Inna wystawa "Uwolnić projekt" – w opinii Piernikowskiego – poświęcona jest zmianom zachodzącym we współczesnym projektowaniu. Inicjatywa stanowi refleksję nad nowym modelem produkcji i dystrybucji dóbr materialnych, opartym na licencji Creative Commons oraz relacjach użytkownika z lokalnym rzemieślnikiem-wytwórcą.
"Z festiwalem współpracuje ponad stu partnerów, którzy – obok tworzenia ekspozycji – angażują się w organizację imprez towarzyszących, takich jak cykle wykładów i warsztatów. Szansą do zaistnienia na festiwalu są konkursy dla projektantów "make me!" i "must have" – zaznaczyła koordynatorka ds. współpracy z partnerami ŁDF, Agata Połeć.
Wykłady będą odbywały się w trzech blokach programowych: trendy, proces projektowy, nowe technologie. Główny parnter festiwalu Ceramika Paradyż przygotował też specjalny program dla dzieci "Edukreacja", w którym znajdzie się m.in. szkółka designu poświęcona majsterkowaniu, zabawkom i tworzeniu opakowań, zwiedzanie wystaw dla dorosłych pod opieką przewodnika i połączone z eksperymentami z materiałami i obiektami.

Katarzyna Gierat, "Utworek", praca z wystawy "make me!", 2015, fot. Łódź Design Festival 2015
W czasie gali inaugurującej ŁDF 8 października przedstawiony zostanie laureat Paradyż Award – nagrody w wysokości 20 tys. zł przeznaczonej dla zwycięzcy międzynarodowego konkursu "make me!" – dla najlepszego młodego projektanta. W konkursie oceniane są prace nadesłane zarówno przez studentów i absolwentów kierunków artystycznych, jak i amatorów, posiadające "potencjał wdrożeniowy". Z kolei w ramach wystawy "must have 2015", która prezentuje najciekawsze produkty polskich projektantów lub wyprodukowane przez polskich producentów, pokazane będą m.in. kolekcja KANU autorstwa Tomasza Augustyniaka, krzesło UXI Tomka Rygalika, stół i słoiki Malafor oraz lustra Tafla Oskara Zięty.