W Anglii ma nadzieję na nagrodę pieniężną za swoje odkrycia. Niestety nie może na to liczyć. Niespodziewanie pomoc przychodzi z Tasmanii. Wdzięczny gubernator John Franklin przesyła Strzeleckiemu podziękowania oraz 400 funtów szterlingów.
Strzelecki przeznacza całą sumę na wydanie opracowania na temat Australii i Tasmanii. W 1845 w Londynie ukazuje się obszerna publikacja, która od razu zdobywa pozytywne recenzje. Royal Geographical Society odznacza autora złotym medalem, a Uniwersytet Oksfordzki nadaje mu honorowy tytuł doktora.
Zachwycony Karol Darwin pisze do Polaka: „Gratuluję Panu ukończenia pracy, która z pewnością kosztowała wiele wysiłku. Jestem zaskoczony wielością doniosłych spraw, o których Pan pisze...”. Przez lata książka Strzeleckiego będzie podstawowym źródłem wiedzy o tych terenach.
Po powrocie z zagranicznych wypraw Strzelecki zamieszkał w Londynie. Gdy Irlandię dotknęła klęska głodowa, zgłosił się do komitetu niosącego pomoc humanitarną. Na początku 1847 został dysponentem fundusz u pomocowego British Relief Association i udał się do Dublina, jako ochotnik, by nieść pomoc głodującym. Jego relacje z Irlandii ukazują skalę dramatu, jaki dotknął mieszkańców wyspy.
Strzelecki nadzorował przewożenie jedzenia i lekarstw do Irlandii. Opracował również plan dożywiania dzieci w lokalnych szkołach. Pomagał też najuboższym w emigracji do Australii. Pracował społecznie, zupełnie rezygnując z wynagrodzenia. Za swoje zasługi został uhonorowany przez królową Wiktorię Orderem Łaźni za niesienie pomocy humanitarnej.
Zmarł w 1873 w Londynie.