
fot. Anna Beata Bohdziewicz
W Warszawie 21 lutego 2012 zmarła Olimpia Grochowska, wieloletnia redaktorka wydawnictwa Czytelnik oraz Wiedzy Powszechnej.
Urodziła się w roku 1919 we wsi Przytuły blisko Ostrołęki. Na chrzcie dostała imię Adela, ale rodzice i starsze rodzeństwo nazywało ją imieniem Olimpia. Rezydentem majątku jej rodziców był Franciszek Fiszer, znany międzywojenny bon vivant i filozof, co zostało bogato udokumentowane w książce Romana Lotha "Na rogu świata i nieskończoności". Czasem wspominała jak Fiszer nauczył ją pytania, którym jako kilkuletnia dziewczynka zaskakiwała przyjeżdżających do Przytuł gości, wprawiając ich w niemałe osłupienie: "Czy chaotyczne kombinacje efemerycznych pryncypiów są w stanie zdeterminować neutralną cywitatywę absolutnego relatywizmu immanentno-transcendentalnej solipsystycznej jaźni?".
Ukończyła słynne gimnazjum sióstr Niepokalanek w Szymanowie, studiowała w Akademii Nauk Politycznych, w czasie wojny przebywała w Warszawie i na Wileńszczyźnie. Jedna z jej sióstr zginęła z powstaniu warszawskim, brat w obozie koncentracyjnym w Mauthausen.
Po wojnie swoje zawodowe życie związała z ruchem wydawniczym. W latach 1949-1960 oraz 1977-1982 była redaktorką Spółdzielni Wydawniczej "Czytelnik". Pracowała także w redakcjach "Polish Perspectives" oraz "Przeglądu Księgarskiego i Wydawniczego", a także w Interpressie i Wiedzy Powszechnej, gdzie współredagowała cenioną serię "Omega". Była związana z redakcją miesięcznika "Twórczość". Po przejściu na emeryturę współpracowała m.in. z wydawnictwem słowo/obraz terytoria.
Jej nazwisko pojawia się w dziennikach i listach Jarosława Iwaszkiewicza (była zaprzyjaźniona z jego córkami Marią i Teresą), w dziennikach Zofii Nałkowskiej i Marii Dąbrowskiej. Przyjaźniła się z Markiem Hłaską i Leopoldem Tyrmandem; według środowiskowej plotki jest pierwowzorem Olimpii Szuwar z legendarnej powieści "Zły". Mieszkając przy ulicy Frascati, codziennie bywała w kawiarni "Czytelnika" przy Wiejskiej, gdzie toczyła rozmowy nie tylko o literaturze z Tadeuszem Konwickim i Henrykiem Berezą. Interesowała się także najnowszą literaturą polską.
Dla nas - jej młodszych przyjaciół, z którymi przechodziła "na ty" - była kimś niezwykłym i wyjątkowym, czego nie umiemy dzisiaj wyrazić.
Autor: Janusz Drzewucki, redaktor naczelny wydawnictwa Czytelnik