Neurobiologiczna teoria doświadczenia estetycznego
Rozważania Zekiego są niezwykle istotne ze względu na ukazanie możliwości prowadzenia interdyscyplinarnych badań nad sztuką, które dotąd ograniczone były do rozważań historyków sztuki oraz estetyków. Nie dają one jednak narzędzi do interpretacji dzieł sztuki w neuroestetycznym duchu. Lukę tę stara się uzupełnić sformułowana przez Williama Hirsteina oraz Vilayanura S. Ramachandrana neurobiologiczna teoria doświadczenia estetycznego. Koncepcja opiera się na tezie, że artysta, świadomie bądź nieświadomie, posługuje się określonymi regułami w celu pobudzenia odpowiednich obszarów wzrokowych w korze mózgowej. Badacze wymieniają takie prawa, jak: przesunięcie szczytowe, grupowanie, izolacja, kontrast, symetria, zgeneralizowany punkt widzenia, metafora, rozwiązywanie problemów percepcyjnych, porządek.
Pierwsze prawo to zasada przesunięcia szczytowego, a więc swoistego uwypuklenia danego zjawiska, które najczęściej wykorzystywane jest podczas tworzenia karykatur. Tego typu wyolbrzymienie może dokonywać się nie tylko na płaszczyźnie kształtów, ale i kolorów oraz przestrzeni. Z kolei świadome grupowanie pewnych elementów dzieła tak, by tworzyły one pełne zależności relacje, ma wywoływać u odbiorcy poczucie przyjemności, ale ma również znaczenie praktyczne – pozwala na klasyfikowanie jego elementów w spójną całość. Badacze podkreślają, że prawo grupowania nie zostało odkryte przez nich, lecz funkcjonowało już wcześniej w psychologii oraz sztuce.
Kolejna zasada – izolacji – polega na wyabstrahowaniu pojedynczej cechy, np. kształtu czy koloru, co umożliwia skierowanie uwagi odbiorcy wyłącznie na jedno źródło informacji. To miałoby tłumaczyć, dlaczego percepcja szkiców nieraz wywołuje więcej przyjemności niż odbiór pełnoprawnego dzieła sztuki.
Następne prawo to kontrast, a więc gwałtowna zmiana jakiejś cechy, np. jasności, koloru, faktury, występująca pomiędzy dwoma elementami dzieła. Właściwość ta ma wzmacniać sygnał odbierany przez komórki siatkówki odbiorcy, które reagują zwłaszcza na krawędzie, nie zaś na równomiernie pokolorowaną przestrzeń. Badacze podkreślają również znaczenie symetrii, która miałaby sprawiać przyjemność estetyczną.
Kolejną zasadą jest zgeneralizowany punkt widzenia. Prawo to polega na odrzuceniu przez mózg nieprawdopodobnych elementów, które wychodzą poza logiczne rozumowanie. Uczucie przyjemności może wywołać również odrzucenie tej zasady, czego przykładem są chociażby dzieła Picassa. Podobne odczucia miałaby spowodować także metafora, która według badaczy, z jednej strony stanowi mechanizm poznawczy rzeczywistości, z drugiej zaś umożliwia bardziej efektywną komunikację. Kolejne prawo – a kuku, czyli rozwiązywanie problemów percepcyjnych – zostało przedstawione na marginesie rozważań na temat zasady zgeneralizowanego punktu widzenia.
Osobną zasadę dostrzegł w niej Ramachandran w późniejszej publikacji pisanej bez udziału Hirsteina. Wynika ona z przeświadczenia autorów, że obraz percypowany z większym wysiłkiem sprawia więcej przyjemności, ponieważ stanowi dla mózgu odbiorcy swoistą zagadkę. Przykładem miałaby być nagość skryta za prześwitującą zasłoną czy obrazek przedstawiający ukrytego pośród czarno-białych plam dalmatyńczyka.
Ostatnie, dziewiąte prawo dodane przez Ramachandrana to porządek lub regularność, które mają istotne znaczenie w projektowaniu oraz sztuce. Według niego mózg człowieka ma potrzebę regularności, dlatego nie toleruje na przykład przekrzywionego obrazu na ścianie czy niedomkniętej szuflady. Zasada łączy się z prawem symetrii – podobnie jak ono może być łamane w celach estetycznych.