Prezes Stowarzyszenia Prusów Gniewomir Sarbicki powiedział, że język pruski należy do języków bałtyckich, podobnie jak litewski i łotewski. Posługiwały się nim plemiona bałtyckie mieszkające między dolną Wisłą a dolnym Niemnem. Najstarsze zachowane w tym języku zabytki piśmiennictwa to XIV-wieczny słownik Elbląski oraz trzy XVI-wieczne katechizmy Marcina Lutra, z których ostatni liczy 78 stron pruskiego tekstu. W latach 80. ubiegłego wieku zapoczątkowano odbudowę języka nieużywanego od początku XVIII wieku, a podstawą ku temu stały się XVI-wieczne pisma.
"Podstawowy zakres słów znamy z zabytków piśmiennictwa, nowe słowa obecnie są odzyskiwane przez zespół pod kierunkiem lingwistów litewskich z nazw miejscowych i wschodniopruskich gwar języka niemieckiego, które zakonserwowały bardzo dużo pruskich słów"- podkreślił Sarbicki.
Obecnie język pruski jest drugim językiem dla około kilkudziesięciu Prusów i jest oficjalnie klasyfikowany jako język ożywiony, a nie martwy. Włada nim kilkadziesiąt osób, z czego w Polsce - 10. Wśród nich jest już kilkoro dzieci, dla których jest on językiem pierwszym.
"Stopień trudności, jeśli idzie o naukę języka pruskiego to pojęcie względne, oceniam, że jest to z uwagi na gramatykę język łatwiejszy od języka polskiego, trudniejszy od niemieckiego"- podkreślił Sarbicki. "Krzewienie kultury pruskiej to nasza osobista pasja i potrzeba; język jest najważniejszym składnikiem tożsamości. Do Stowarzyszenia należą potomkowie ludności autochtonicznej, choć my nikogo nie pytamy w sposób szczególny o pochodzenie"- zaznaczył.
Tłumaczenia "Małego Księcia" podjął się Piotr Szatkowski, z wykształcenia filolog i skandynawista, którego pasją jest porównywanie języków. Od 6 lat interesuje się językiem pruskim, a także gwarą warmińską i mazurską.
Prace translatorskie rozpoczęły się w 2011 roku, a po dwóch latach książka była gotowa do korekty. Ostateczny kształt dzieło literackie uzyskało w ubiegłym roku. Zostało wydane w nakładzie 200 egzemplarzy. Obecnie trwają prace nad audiobookiem.
Członkowie Stowarzyszenia Prusaspira, wcześniej grupy nieformalnej o tej samej nazwie, od połowy lat 90. XX w. biorą aktywny udział w projekcie odbudowy języka pruskiego. Ze środków własnych zostały wydane drukowane słowniki języka pruskiego – w 1999 i w 2007 roku. Warto wspomnieć o gazecie internetowej Twankstas Prusas Preigara, prowadzonej przez Prusów z obwodu kaliningradzkiego, która wychodzi po prusku od 1989 - podał Sarbicki.
Obecnie członkowie Stowarzyszenia pracują także nad innymi projektami, m.in. nad słownikiem internetowym z automatyczną odmianą, słownikiem na telefon komórkowy, słownikiem do automatycznego sprawdzania pisowni podczas pisania, pruską klawiaturą dla systemów Windows i Linux. W trakcie opracowywania jest podręcznik języka pruskiego oraz słownik pruski na platformę Android.
Źródło: PAP, oprac. A.W.