Ludwik Hirszfeld — adwokat noworodków
Niedoszły noblista, któremu pomaganie weszło w krew. Uczył świat higieny i odwrócił bieg procesu Rity Gorgonowej. Został ojcem chrzestnym noworodków, dzięki odkryciu przyczyn konfliktu serologicznego.
Grupa życia
Hirszfeld przychodzi na świat w Warszawie, w spolonizowanej rodzinie żydowskiej. Pisaną po latach autobiografię rozpoczyna wspomnieniem stryja Bolesława, zaangażowanego w działalność niepodległościową.
Patriotyczne wychowanie daje o sobie znać w łódzkim gimnazjum, gdzie potajemnie poznaje historię Polski i czyta zakazane przez władze rosyjskie książki. Pisze wiersze. Na lekcjach tańca poznaje przyszłą żonę Hannę Kasman.
Studia medyczne rozpoczyna w Würzburgu, a kończy w Berlinie z kilkumiesięczną przerwą na filozofię. W międzyczasie żeni się. W 1905 omal nie przerywa studiów na wieść o wybuchu rewolucji w Królestwie Polskim, do której pragnie dołączyć. Z porywem serca wygrywa jednak nauka i w 1907 Hirszfeld broni pracę doktorską nt. aglutynacji krwi. Tym samym odrzuca propozycję napisania rozprawy o bakteriach w telefonie czy w berlińskich ubikacjach.
Drzwi do kariery otwiera mu Instytut Badania Raka w Heidelbergu, choć nie od razu. Początkowo obserwuje ameby pod mikroskopem. Traktuje to jako ćwiczenie charakteru. Dopiero Oddział Serologii, którym kieruje prof. Emil von Dungern, okazuje się szkołą życia.
Współpraca naukowców owocuje wyjaśnieniem zasad dziedziczenia grup krwi. Hirszfeld ma większy udział w badaniach, więc to jemu przypisuje się autorstwo tych ustaleń. Polak wprowadza oznaczenia: A, B, AB, 0 – oficjalnie obowiązujące na świecie od 1928 roku. Odkrycie to zapobiega przypadkowym transfuzjom oraz pomaga w ustaleniu ojcostwa.
Pedagog na wojnie
Pod koniec 1911 Hirszfeldowie wyjeżdżają do Zurychu. Hanna otrzymuje posadę pediatry w klinice dziecięcej, Ludwik zostaje asystentem w Zakładzie Higieny na uniwersytecie. Uwielbia prowadzić zajęcia ze studentami. Powtarza: "Kto chce rozpalać innych, musi sam płonąć".
W wieku 30 lat uzyskuje habilitację za zbadanie związków odporności z krzepliwością krwi. Przed publiczną obroną żona grozi mu rozwodem, jeśli będzie czytał z kartki. Jego przemowa jest znakomita.
Po wybuchu wojny Hirszfeld zamienia bezpieczną pracę w Szwajcarii na służbę lekarską na linii frontu. W Serbii zwalcza epidemię tyfusu plamistego i organizuje pracownię bakteriologiczną. Nie rezygnuje z wykładów.
W szpitalu zakaźnym w Salonikach odkrywa pałeczki rzekomo durowe (Salmonella hirszfeldi), potem produkuje szczepionkę. Niemal traci życie, każąc sobie podać zbyt dużą dawkę chininy na malarię.
Kariera diwy
Listopad 1918 – Polska odzyskuje niepodległość i potrzebuje ludzi wykształconych. Hirszfeld wraca do kraju w 1919 i notuje: "W ojczyźnie ma się i przeszłość, i przyszłość, na obczyźnie – tylko teraźniejszość". Po przyjęciu chrztu bierze ślub w kościele katolickim.
Kieruje Państwowym Zakładem Higieny, który staje się jedną z najbardziej cenionych placówek w Europie. Prowadzi zajęcia na Uniwersytecie Warszawskim, gdzie ponownie się habilituje – tym razem z bakteriologii. Zyskuje uznanie na świecie i wygłasza referaty na temat higieny na międzynarodowych kongresach naukowych. Wyznaje, że "nienawidzi posiedzeń wlokących się za życiem jak dorożki za pogrzebem".
Kontynuuje badania nad grupami krwi i jako ekspert bierze udział w najsłynniejszym procesie dwudziestolecia – sprawie Gorgonowej (podejrzanej o zabójstwo córki swojego kochanka). Podważa do pewnego stopnia dotychczasowe ustalenia biegłych, co wstrząsa krajem. We wspomnieniach skarży się, że przeżywa popularność diwy operetkowej.
Organizuje ośrodki krwiodawstwa. Dzięki niemu Polska jest pierwszym krajem w Europie, który reguluje kwestie prawne dawców krwi.
Nieśmiertelność
Gdy wybucha II wojna światowa, Hirszfeld zostaje zwolniony z Zakładu Higieny ze względu na żydowskie pochodzenie. W lutym 1941 roku trafia z rodziną do warszawskiego getta. Za murami urządza pracownię i prowadzi wykłady o chorobach zakaźnych. Przemyconą szczepionką leczy chorych na tyfus.
W lipcu 1942 ucieka na aryjską stronę. Ukrywa się m.in. w Starej Miłosnej. Tu po śmierci córki pisze autobiografię wydaną po wojnie i kilkakrotnie wznawianą. "Historia jednego życia" ukazuje się w języku angielskim (2010) i niemieckim (2018).
Tworzy Wydział Lekarski, najpierw na powstającym Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, później na Uniwersytecie Wrocławskim. Dostaje zaproszenie od Instytutu Rockefellera, ale po kilku odczytach w USA wraca odbudowywać kraj.
W 1950 zostaje nominowany do Nagrody Nobla za wyjaśnienie zjawiska konfliktu serologicznego między matką a płodem (oznacza też czynnik Rh). Komitet Noblowski nie decyduje się wyróżnić uczonego, którego badania ratują życie wielu noworodkom.
Hirszfeld uważa, że jedyną formą nieśmiertelności, o którą warto zabiegać, jest ludzka życzliwość. Umiera na zawał serca w 1954 roku.
ludwik hirszfeld
[{"nid":"45342","uuid":"578268c4-17cc-4a56-afb8-a61f949db973","type":"article","langcode":"pl","field_event_date":"","title":"Polski dokumentalizm opanowuje sie\u0107","field_introduction":"Od kilkunastu lat w \u015bwiatowym non-fiction zaobserwowa\u0107 mo\u017cna zwrot w kierunku interaktywno\u015bci i wykorzystania mo\u017cliwo\u015bci, jakie daje internet. Producenci i tw\u00f3rcy, oferuj\u0105cy tre\u015bci w sieci, \u015bcigaj\u0105 si\u0119 w realizacji form interaktywnych, pocz\u0105wszy od prostych map, na multimedialnych reporta\u017cach i dokumentach interaktywnych sko\u0144czywszy.\u0026nbsp;W Polsce powstaje wiele takich produkcji, cho\u0107 gin\u0105 zazwyczaj w przepychu informacyjnym i wizualnym naszej medialnej codzienno\u015bci.","field_summary":" Od kilkunastu lat w \u015bwiatowym non-fiction zaobserwowa\u0107 mo\u017cna zwrot w kierunku interaktywno\u015bci i wykorzystania mo\u017cliwo\u015bci, jakie daje internet. W Polsce powstaje wiele takich produkcji, cho\u0107 gin\u0105 zazwyczaj w przepychu informacyjnym i wizualnym naszej medialnej codzienno\u015bci. \r\n\r\n","path":"\/pl\/artykul\/polski-dokumentalizm-opanowuje-siec","topics_data":"a:2:{i:0;a:3:{s:3:\u0022tid\u0022;s:5:\u002259610\u0022;s:4:\u0022name\u0022;s:7:\u0022#design\u0022;s:4:\u0022path\u0022;a:2:{s:5:\u0022alias\u0022;s:13:\u0022\/temat\/design\u0022;s:8:\u0022langcode\u0022;s:2:\u0022pl\u0022;}}i:1;a:3:{s:3:\u0022tid\u0022;s:5:\u002259644\u0022;s:4:\u0022name\u0022;s:8:\u0022#culture\u0022;s:4:\u0022path\u0022;a:2:{s:5:\u0022alias\u0022;s:14:\u0022\/temat\/culture\u0022;s:8:\u0022langcode\u0022;s:2:\u0022pl\u0022;}}}","field_cover_display":"default","image_title":"","image_alt":"","image_360_auto":"\/sites\/default\/files\/styles\/360_auto\/public\/field\/image\/audiowalk_pola.jpg?itok=yjndyiiP","image_260_auto":"\/sites\/default\/files\/styles\/260_auto_cover\/public\/field\/image\/audiowalk_pola.jpg?itok=1hq7xPVP","image_560_auto":"\/sites\/default\/files\/styles\/560_auto\/public\/field\/image\/audiowalk_pola.jpg?itok=70_QgnM7","image_860_auto":"\/sites\/default\/files\/styles\/860_auto\/public\/field\/image\/audiowalk_pola.jpg?itok=HMhYxi7e","image_1160_auto":"\/sites\/default\/files\/styles\/1160_auto\/public\/field\/image\/audiowalk_pola.jpg?itok=i08-mIwI","field_video_media":"","field_media_video_file":"","field_media_video_embed":"","field_gallery_pictures":"","field_duration":"","cover_height":"266","cover_width":"470","cover_ratio_percent":"56.5957"}]