Gdy w 2009 roku światło dzienne ujrzała wizja wielkiego centrum festiwalowo-kongresowego, które dla Łodzi rysował sam Frank Gehry, wszystkich rozpaliły emocje – najsłynniejszy architekt świata miał uratować podupadające miasto swoim wizjonerskim projektem. Optymiści widzieli już Łódź jako miejsce światowych imprez filmowych, inni wątpili, czy widowiskowy budynek rozwiąże problemy społeczne i ekonomiczne miasta. Ostatecznie projekt nie został zrealizowany, ale w ostatnich latach powstało w Łodzi wiele budynków, mających zmienić to miasto na lepsze.

Łódź Fabryczna, fot. Tomasz Stańczak/AG
Najgłośniejszym z nich jest nowy dworzec Łódź Fabryczna (proj. Systra, Biuro Projektów Kolejowych i Usług Inwestycyjnych). Ogromny obiekt, który pod koniec 2016 roku stanął w miejscu rozebranej w 2011 roku starej stacji wyróżnia się nie tylko skalą. Jego charakterystyczną cechą jest efektowny, szklany dach, rozpięty niczym kopuła nad całą halą główną; ściany boczne tej samej hali ukształtowano na wzór starych kamienic – co ma być ukłonem ku przeszłości i tradycji, a stalowo – szklano – betonowe perony ozdabiają też wielokolorowe murale. Czy nowy dworzec zachęci raczej do przyjazdów niż odjazdów?

Rewitalizowane budynki dawnej Elektrociepłowni nr. 1 w Łodzi (EC1 ), fot. Marian Zubrzycki/Forum
Łódź od wielu lat stawia na kulturę – w końcu tradycje artystyczne (głównie filmowe) są tu od dawna silne. Nic więc dziwnego, że położoną tuż obok dworca dawną elektrociepłownię zamieniono w nowoczesne centrum nauki i kultury. EC1 Łódź (proj. Home of Houses) na razie nie działa jeszcze pełną parą – wciąż organizują się tu instytucje, mające zarządzać przestrzeniami w poddanych rewitalizacji i rozbudowie obiektach poprzemysłowych – ale już sama skala tego kompleksu oraz zupełnie nowy wyraz jego architektury warte są uwagi.

Off Piotrkowska, fot. Tomasz Stańczak/AG
Dawne zabudowania fabryki Scheiblera są miejscem działań Art Inkubatora, prężnej instytucji kultury, organizującej wystawy, koncerty, spektakle. Artystyczny klimat – to cecha projektu OFF Piotrkowska, położonego tuż przy głównym trakcie kipiącego życiem zakątka. Dawna przędzalnia i tkalnia Franciszka Ramischa zamieniła się kilka lat temu w centrum tzw. przemysłów kreatywnych – są tu studia i pracownie artystów, projektantów mody, architektów, a dizajnerskie butiki i restauracje przyciągają klientów także spoza Łodzi. Dla spragnionych kultury w bardziej tradycyjnej formie już w 2004 roku powstała nowa siedziba Filharmonii Łódzkiej. Wstawiony pomiędzy stare kamienice gach projektu krakowskiego architekta Romualda Loeglera ma nowoczesną, szklaną fasadę, w której jednak subtelnie zachowano zarys historycznej zabudowy.

Budynek Filharmonii Łódzkiej, fot. Wojciech Kryński/Forum
Łódź pełna jest zabytkowych budynków, o których inne miasta mogą tylko marzyć – zdobnych kamienic i fabrykanckich pałaców. Wiele z nich wymaga pilnych i kosztownych remontów, na które władze miasta pozyskują fundusze (wdrożono m.in. duży program rewitalizacji Mia100 Kamienic). Ale historię miasta szanują także współcześnie powstające budowle. Fabryczne budownictwo było inspiracją dla projektantów zbudowanego z ręcznie formowanej cegły biurowca Ericpol (proj. Horizone Studio) czy Centrum Dydaktyki i Nowych Mediów słynnej "Filmówki" (proj. Dresler Studio), które w nowoczesny sposób parafrazuje formy architektury przemysłowej. Gdy mowa o filmowej tradycji miasta, można wspomnieć o Hotelu Hilton (proj. Kuryłowicz&Associates), który stanął na terenie Wytwórni Filmów Fabularnych i otrzymał fasadę z nadrukowanym… kadrem z filmu "Zakazane piosenki" - pierwszego fabularnego filmu, który powstał w Polsce po II wojnie światowej.
Tożsamość architektoniczna Łodzi jest silna i określona – od przemysłowej przeszłości miasto nigdy się nie uwolni. Warto, aby to dziedzictwo twórczo wykorzystywać, nie popadając w manierę jego naśladowania. Nowe inwestycje w mieście pokazują, że jest to możliwe. A czy za ich sprawą wzrośnie atrakcyjność Łodzi? Na pewno wśród dobrej architektury żyje się znacznie lepiej.