
Rynek krakowski z wieży Kościoła Mariackiego, fot. wolne zasoby
Kraków doceniany był już wcześniej. W 2005 roku zajął pierwsze miejsce w globalnym rankingu "Najlepszych Rynków Świata" organizacji Project for Public Spaces, która od 30 lat prowadzi działania na rzecz rewitalizacji miejskich przestrzeni publicznych.Do dziś przetrwały tu Sukiennice , malutki kościółek św. Wojciecha, samotna wieża wyburzonego w XIX w. ratusza i oczywiście jeden z symboli Krakowa – kościół Mariacki – z wyrastającymi ponad miasto strzelistymi wieżami. Tutaj dzieło swego życia – monumentalny ołtarz przyciągający codziennie tysiące turystów – stworzył norymberski mistrz Wit Stwosz.- czytamy na portalu Magiczny Kraków.
To ulubione miejsce artystów. Filmowy portret tętniącego żydowskimi rytmami Krakowa zaprezentował w zeszłym roku w sieci izraelski instrumentalista i artysta video Kutiman, który na plan swojego filmu-teledysku zaprosił 30 muzyków występujących podczas 22. Festiwalu Kultury Żydowskiej, w tym m.in. Davida Krakauera i Raphaela Rogińskiego. W tle – urzekające, wielokulturowe miejskie plenery - wizytówka Krakowa. Latem opanowanego przez handlarzy kwiatów, festiwale muzyczne, instronizacje Króla Kurkowego i pochody Lajkoników. Zimą zmienia się w miejscą galerię dla bożonarodzeniowych szopek.
W opublikowanym właśnie zestawieniu Lonely Planet krakowski rynek wyprzedził m.in. wenecki plac św. Marka, marokański Djemaa El-Fna, rynek w Nance we Francji i w hiszpańskiej Salamace, rynek staromiejski w Pradze, Grand-Place w Belgii, meksykański Plac Konstytucji, plac Imama w Iranie czy moskiewski Plac Czerwony.
źródło:Lonely Planet, portal Magiczny Kraków, oprac. AL