Kazimierz Prószyński – Edison X muzy
Wynalazca, reżyser i producent filmowy. Nazywany "trzecim bratem Lumière", "Kolumbem kinematografii". Stworzył przenośną kamerę i pierwsze audiobooki. Do teatru wprowadził projekcje wideo, a telewizję wymyślił jeszcze w XIX stuleciu.
Przychodzi na świat w Warszawie i w niej spędza młodość. Ma 9 lat, gdy umiera jego matka. Odtąd wychowuje go ojciec, Konrad, działacz oświatowy i wydawca "Gazety Świątecznej".
Fotografią zaraża się od dziadka. Jako nastolatek zostaje członkiem Warszawskiego Towarzystwa Fotograficznego. Kiedy ogląda wystawę "żywej fotografii Anschütza" – zdjęcia przedstawiające różne fazy ruchu – zaczyna marzyć o kinie.
Kończy gimnazjum i wyjeżdża do Belgii. Studiuje na politechnice w Liège. Tu rodzi się w nim marzenie, by stworzyć własną maszynę kinematograficzną.
Porzuca studia i wraca do Warszawy. Tu w 1894 tworzy pleograf. Urządzenie pozwala rejestrować ruch i odtwarzać go na ekranie. Prószyński nie potrafi się z nim przebić, a rok później bracia Lumière prezentują światu swój kinematograf. Teraz to Lumière'owie zostają okrzyknięci ojcami kinematografii, a pleograf Prószyńskiego przepada. Polak przegrywa wyścig, ale nie poddaje się.
Podczas gdy inni nagrywają filmy w prędkości 16 lub 25 zdjęć na sekundę, Prószyńskiego rejestruje aż 50 klatek na sekundę. W efekcie udaje mu się częściowo wyeliminować efekt migotania obrazu.
Dla Prószyńskiego to za mało. W 1898 tworzy więc biopleograf. Jeden obiektyw zastępuje dwoma, a obraz nagrywa na dwie rolki taśmy. W czasie projekcji dwa obiektywy naprzemiennie rzucają światło na ekran. Migotanie obrazu staje się coraz mniej uciążliwe.
W 1909 Prószyński raz na zawsze kończy swoją walkę z migoczącym obrazem. Patentuje obturator, trójlistkową migawkę przerywającą strumień światła 40 razy na sekundę i pozwalającą wyświetlać filmy bez poczucia drgającego obrazu. Francuska Akademia Nauk wystawia mu najwyższe oceny, a francuski potentat – firma Gaumont zaczyna wykorzystywać urządzenie na masową skalę.
Pleograf – polski aparat kinematograficzny wynaleziony i skonstruowany przez Kazimierza Prószyńskiego w 1894 roku. Ilustracja z XIX wieku, fot. reprodukcja: Piotr Mecik/Forum
W założonym już wcześniej w 1901 w Warszawie Towarzystwie Udziałowym "Pleograf", pierwszej polskiej wytwórni filmowej kręci takie filmy jak "Ślizgawka w Łazienkach", "Powrót birbanta", "Ulica Franciszkańska" i "Przygoda dorożkarza". Pierwsze pokazy odbywają się wiosną 1902 w Teatrze Letnim w Ogrodzie Saskim.
Rok później jego pleograf staje się narzędziem teatralnej rewolucji . Dzięki niemu w operowej "Walkirii" w Teatrze Wielkim wyświetlane są pierwsze na rodzimych scenach projekcje wideo.
W 1903 "Pleograf" plajtuje, a finansowe problemy przekreślają szanse kolejnych wynalazków Prószyńskiego. Pierwszą ofiarą jest telefot pozwalający przesyłać obraz na odległość i będący zapowiedzią współczesnej telewizji . Drugą – kinofon, urządzenie synchronizujące obraz filmowy z dźwiękiem odtwarzanym na gramofonie, zapowiedź epoki kina dźwiękowego. Żaden z nich nie wejdzie do praktycznego użytku.
27 grudnia 1910 Prószyński prezentuje pierwszą w historii kina ręczną kamerę filmową. Aeroskop jest lekki, nowoczesny żyroskop niweluje drgania, a operator nie musi już kręcić korbką, bo mechanizm napędzany jest sprzężonym powietrzem.
Aeroskop staje się przełomem – pozwala na realizację pierwszych w historii zdjęć reporterskich. Z jego pomocą w 1911 Prószyński nagrywa w Wielkiej Brytanii film z koronacji króla Jerzego. W tym samym roku w Anglii rusza masowa produkcja aeroskopu, a w 1913 Prószyński dostaje za niego złoty medal na Międzynarodowej Wystawie Kinematograficznej w Londynie.
W czasie I wojny światowej aeroskop wykorzystywany jest do tworzenia wojennych kronik, a po niej służy m.in. do realizacji zdjęć lotniczych. Kamery Prószyńskiego są w użyciu aż do połowy lat 30., a więc do upowszechnienia się filmu dźwiękowego.
Format wyświetlania obrazka
standardowy (864px desktop)
Kazimierz Prószyński z Areoskopem w Paryżu, 1909, fot. Władysław Jewsiewicki, "Kazimierz Prószyński". Interpress, Warszawa
Obrazek
proszynski_z_areoskopem_w_paryzu_1909.jpg
W 1914 Prószyński żeni się z Dorothy Abrey. Wkrótce doczekają się dwójki dzieci – Kazimierza i Ireny. Razem wyjeżdżają do USA. Tu Prószyński udoskonala swój kolejny wynalazek – aparat o nazwie "Oko", pradziadka kamer GoPro.
W skrzynce wielkości kartki A4 i grubości 10 centymetrów Prószyński mieści system pozwalający rejestrować filmy na maleńkiej taśmie filmowej. Lekkie, przenośne urządzenie nie tylko rejestruje filmy, ale dzięki specjalnej 450-watowej żarówce jest też samodzielnym projektorem.
W 1923, już po powrocie Prószyńskiego do Polski, "Oko" trafia do produkcji. Rynku jednak nie podbija. Wyprodukowanych zostaje zaledwie 100 egzemplarzy kamero-projektora, a żaden z nich nie zostaje sprzedany.
II wojna światowa zastaje wynalazcę w Warszawie. Prószyński pracuje nad kolejnymi pomysłami. Jednym z nich jest autolektor, protoplasta współczesnego audiobooka. Urządzenie pozwala nagrywać na starych taśmach filmowych teksty książek dla niewidomych. Prószyński patentuje je w 1943, ale nie udaje mu się rozpropagować wynalazku.
W sierpniu 1944 wybucha powstanie warszawskie. Prószyński z żoną i córką zostaje aresztowany przez Niemców. Trafia do obozu w Pruszkowie, a potem – do obozów Gross-Rosen i Mauthausen. Umiera 13 marca 1945.
Tytuł (nagłówek do zdjęcia)