Henryk Poddębski

Henryk Poddębski, spalone wnętrza Fabryki Maszyn i Odlewów Orthwein, Krasiński i S-ka przy ul. Złotej, sierpień 1915, fot. dzięki uprzejmości Muzeum Warszawy i galerii Raster
"Henryk Poddębski (1890-1945) jest znany jako twórca jednego z największych w międzywojennej Polsce zbiorów fotografii krajobrazowej" – pisze Łukasz Gorczyca w rozdziale poświęconym artyście w książce "Ruiny Warszawy. Fotografie z lat 1915-2016". Jego zdjęcia, wykonane najprawdopodobniej latem 1915 roku, dokumentują mosty, dworce i fabrykę wysadzone przez opuszczającego Warszawę rosyjskiego zaborcę. Są to pierwsze udokumentowane fotograficznie warszawskie ruiny.
"25-letni wówczas fotograf prezentuje się tu jako dokumentalista dojrzały warsztatowo, obdarzony instynktem reporterskim, a jednocześnie poszukujący wyrazistych, silnie oddziałujących kadrów i kompozycji o niemal epickim wyrazie" - pisze dalej Gorczyca.
Jan Kisieliński

Jan Kisieliński, rozbiórka soboru Aleksandra Newskiego na placu Saskim, widok od ul.Królewskiej, 8 marca 1926, fot. dzięki uprzejmości galerii Raster
W okresie międzywojennym Jan Kisieliński należał do Cechu Fotografów Chrześcijańskich w Warszawie. Na zlecenie Zygmunta Słomińskiego, późniejszego Prezydenta Warszawy, w latach 1925-26 wykonał obszerną dokumentację prac nad rozbiórką prawosławnego soboru Aleksandra Newskiego na placu Saskim. Usunięcie monumentalnej budowli – symbolu panowania rosyjskiego agresora – było ważnym wydarzeniem dla dziejów Polski. Zdjęcia Kisielińskiego przedstawiają prace wyburzeniowe, ludzi pracujących na budowie oraz nieznane podziemne zakamarki soboru.
"Jego dokonania nie zostały dotychczas zauważone przez badaczy i pozostaje on postacią dość anonimową. Fotografie Kisielińskiego są dobrze zakomponowane i naświetlone, bardzo profesjonalne. Są znacznie więcej niż tylko zdjęciem widoku – kreują obraz niszczonej budowli" – pisze Piotr Jamski w książce "Ruiny Warszawy. Fotografie z lat 1915-2016".
Jerzy Mizerski

Jerzy Mizerski, "Drapacz chmur" (Prudential), 1945, fot. dzięki uprzejmości galerii Raster
Jerzy Mizerski wykonał serię kilkudziesięciu fotopocztówek z motywem zburzonej w czasie II wojny światowej Warszawy. Znalazły się na nich m.in. pozostałości po Dworcu Głównym, budynku Prudentialu, a także rzadkie ujęcia Centralnego Dworca Pocztowego przy Żelaznej oraz gmachu PKO na rogu Jasnej i Świętokrzyskiej.
"To prawdopodobnie pierwsza opublikowana w takiej objętości i jakości dokumentacja fotograficzna zniszczonej Warszawy przeznaczona do szerszej dystrybucji. Niestety, niewiele więcej wiadomo o tej edycji, a jeszcze mniej o jej autorze" – pisze Łukasz Gorczyca w książce "Ruiny Warszawy. Fotografie z lat 1915-2016".
Jan Bułhak

Jan Bułhak, "Dworzec Główny", 1945, fot. dzięki uprzejmości Muzeum Warszawy i galerii Raster
Jan Bułhak, określany ojcem polskiej fotografii, dokumentował ruiny i odbudowę Warszawy na przełomie 1945 i 1946 roku. W jego olbrzymim zbiorze zdjęć architektura – często tak ujmowana, że przypomina pozostałości cywilizacji antycznej – łączy się z przyrodą, tworząc wrażenie malowniczości. Znaczna część fotografii wykonana jest w konwencji dokumentu i reportażu.
"Ich celem było nie tylko utrwalenie w pamięci aktualnego przecież obrazu miasta, doświadczanego wówczas na co dzień, ale przede wszystkim emocjonalne angażowanie publiczności" – pisze Magdalena Wróblewska w rozdziale poświęconym artyście. "Pojawiają się tu zarówno kadry osadzone w estetyce piktorializmu, przedstawiające rozległe gruzowiska w konwencji pejzażu, jak i obrazy bliższe formom reportażu, dokumentujące postęp prac przy odbudowie."
Franciszek Buchner

Franciszek Buchner, Dom handlowy Sezam przy ul. Marszałkowskiej w trakcie rozbiórki, luty 2015, fot. dzięki uprzejmości galerii Raster
Od 2013 do 2016 roku młody artysta-fotograf Franciszek Buchner wykonał dokumentację ruin budynków modernistycznych oraz tych, które powstały w latach 90. Rozwijająca się Warszawa po 1989 roku stopniowo pozbywała się reliktów PRL-u, na których miejscu zaczęły powstawać nowe biurowce, apartamentowce i centra handlowe.
"Buchner, (…), nasyca swoje prace subtelnym symbolizmem. Fotografowanym obiektom przydaje monumentalizmu, a jego kadry są statyczne, jakby intencjonalnie zamrożone. (…) świadomie posługuje się warsztatem i poetyką współczenego fotografa architektury, z właściwą im skłonnością do estetyzacji i fetyszyzacji obiektów budowlanych" – pisze Łukasz Gorczyca.
Źródła: "Ruiny Warszawy. Fotografie z lat 1915-2016", culture.pl, mat. własne, oprac. Agnieszka Sural, 17.05.2017