Gdyby szukać momentu, który można by uznać za początek nowej ery rodzimego kina dziecięcego, wybór musiałby paść na rok 2016. Właśnie wtedy do kin trafiło Za niebieskimi drzwiami Mariusza Paleja, czyli film, który zmienił sposób, w jaki polskie kino mówi do młodej widowni.
Palej, a także jego scenarzystka, Magdalena Nieć, stworzyli opowieść, w której groza mieszała się z egzystencjalnymi tematami, a pedagogiczny ton ustępował pola angażującemu kinu przygodowemu.
Za niebieskimi drzwiami okazał się przebojem młodzieżowych festiwali, a wkrótce z sukcesem wypłynął też na międzynarodowe wody. Był dystrybuowany w Chinach, Hiszpanii, Anglii, Niemczech i Islandii, zagraniczna ekspozycja otwierała coraz to nowe drzwi. W tym samym roku Za niebieskimi drzwiami otrzymał też wyróżnienie od Krajowej Izby Producentów Audiowizualnych za działania na rzecz przywrócenia kina dla dzieci na polskim rynku.
Ostatnia z wymienionych nagród znakomicie pokazuje funkcję, którą spełnił w swoim czasie film Mariusza Paleja. Dla rodzimego kina stał się sygnałem, że warto otworzyć się na nieco pomijaną wcześniej młodą publiczność i odpowiedzieć na jej potrzeby w sposób poważny i dojrzały. Reżyser tworzył dla młodego widza, ale nie pozwalał sobie na taryfę ulgową. Nie traktował swojej publiczności protekcjonalnie, estetyka jego filmu daleko wykraczała poza to, co zwykliśmy kojarzyć z kinem familijnym. W rozmowie z Albertem Kicińskim dla Stowarzyszenia Filmowców Polskich mówił:
Chciałem, aby mój film komunikował się z dziećmi współczesnym językiem wizualnym. Zabierając się za produkcję, postanowiłem zmierzyć się z oczekiwaniami młodego widza na płaszczyźnie estetycznej, jakie ukształtowały w nich doskonałe technicznie produkcje zachodnie. Oczywiście nie możemy ścigać się z Hollywood, ale warto iść z trendami. Ale przy tym trzeba być przede wszystkim sobą, szukać swojego indywidualnego języka.
Sukces jego filmu zbiegł się w czasie z premierą pierwszego sezonu Stranger Things, czyli produkcji, która uświadomiła światu siłę i uniwersalność młodzieżowych opowieści. I zapewne także dlatego kolejne lata przyniosły polskiemu kinu prawdziwy wysyp ciekawych, nowoczesnych filmów kierowanych do młodego widza.
Bez upiększeń