Pandemia to dla twórców gier wideo okres bardzo trudny. Podstawą ich działania jest zwykle praca zespołowa, a kiedy trzeba się nią zajmować w warunkach częściowej lub całkowitej izolacji, wiele rzeczy, które zwykle działy się w firmach tworzących gry automatycznie, nagle zaczyna szwankować. Lata 2020 i 2021 to więc przede wszystkim czas przesuwanych premier. Planowana pierwotnie na jesień zeszłego roku premiera "Dying Light 2" firmy Techland w tej chwili zapowiadana jest na luty roku 2022. "The Medium" ukazało się nie w grudniu 2020, a w styczniu 2021, omijając najbardziej rentowny okres tuż przed Bożym Narodzeniem. Przesunięta była również premiera ambitnej gry RPG "Gamedec" studia Anshar… Losy wydanego przedwcześnie "Cyberpunka 2044" potwierdzają, że czasem lepiej jednak poczekać. Po roku intensywnych prac nad łataniem dziur w wersjach konsolowych "Cyberpunka" twórcy gry wciąż są daleko od zapowiadanych dodatków z nowymi porcjami fabuły – można powiedzieć, że (skądinąd bardzo dobry) "CP2044" zbliża się dopiero do formy, w której powinien był zostać wydany. Problemy nie oznaczają jednak, że rok 2021 był dla polskich gier niedobry – pojawiło się sporo ciekawych tytułów. Oto najważniejsze z nich.
"Papetura"
Tomasz Ostafin pracował nad swoim dziełem przez ponad pół dekady, pieczołowicie wycinając i sklejając papierowe elementy misternej scenografii, w której rozgrywa się akcja "Papetury". Efekt zapiera dech w piersiach – naturalne, organiczne kształty papierowego świata gry, delikatnie rozświetlone migoczącym blaskiem, trudno porównać do czegokolwiek innego w świecie gier wideo. W "Papeturze" wyraźnie widać inspiracje dorobkiem legendarnej czeskiej firmy Amanita Design, ale artystyczny poziom oprawy wizualnej jest tu klasą samą dla siebie. Sama przygoda, jaką przeżyjemy w tym świecie, jest stosunkowo krótka, ale za to wypełniona ciekawymi łamigłówkami do rozwiązania. Opowieść o sympatycznym ludziku broniącym świata pełnego (również) papierowych kwiatów przed spaleniem obywa się bez słów – postaci rozmawiają za pomocą pięknie animowanych obrazów, a wszystkiemu towarzyszy piękna muzyka Floexa, czyli Tomáša Dvořáka, który jest znany ze ścieżek dźwiękowych gier Amanity. Mam nadzieję, że "Papetura" będzie tylko początkiem czegoś większego – Ostafin jest artystą światowego formatu i nie mogę się doczekać kolejnych gier jego autorstwa.
"The Medium"