Krystian Bala został w 2007 r. skazany przez wrocławski sąd okręgowy na 25 lat więzienia za zabójstwo kochanka byłej żony. Bala jest autorem książki "Amok", w której znalazł się opis podobnego zabójstwa, a sądowi biegli uznali, że istnieją podobieństwa między postacią Chrisa z "Amoku" i Balą. Do zabójstwa doszło 13 listopada 2000 r, ale w toku śledztwa nie udało się ustalić zabójcy, więc je umorzono. Policja ponownie rozpoczęła dochodzenie w sprawie zabójstwa J. dopiero w 2005 r. Historia Krystiana Bali już wcześniej interesowała filmowców. W 2011 roku w mediach pojawiła się informacja, że na ekran chce ją przenieść sam Roman Polański.
Scenariusz filmu inspirowanego historią Bali i opartego w części na książce "Amok" (wydanej w 2003 r.), napisał młody Amerykanin polskiego pochodzenia Richard Karpala, a jego scenariusz przeniesie na ekran Kasia Adamik, reżyserka filmu "Boisko bezdomnych" i serialu "Wataha". Reżyserka zaznaczyła, że jej film "nie będzie biografią Bali".
Trwają przygotowania do realizacji filmu, obecnie są na etapie castingów i dokumentacji zdjęciowych – mówiła Adamik w rozmowie z PAP. Będzie to thriller psychologiczny. Roboczy tytuł filmu brzmi: "Amok".
Według Adamik, stworzony przez Karpalę scenariusz "w bardzo oryginalny sposób dekonstruuje kolejne stopnie obsesji, analizuje balansowanie na granicy dobra i zła".
Z jednej strony realistyczny, z drugiej - aspekt oniryczny jest ważny, żeby zrozumieć pobudki bohaterów" - opisywała Adamik. Scenariusz opowiada m.in. "o dążeniu do sławy za wszelka cenę, o wadze idei, dotyka wielu ważnych współczesnych tematów" - opowiadała reżyserka.
Jak tłumaczyła, zaintrygował ją "wyrazisty świat opisany w scenariuszu" oraz m.in. "wejście w psychikę bohaterów".
Od samego początku będziemy sobie zadawać pytanie, czy Krystian jest mordercą, czy też stał się ofiarą własnych ambicji i nieszczęśliwego zbiegu okoliczności" - zapowiedziała Adamik. Pytana o pozostałych bohaterów, wyjawiła: "Historia w dużym stopniu jest zbudowana jak pojedynek dwóch mocnych postaci".
Film będzie miał obsadę międzynarodową, w której znajdą się m.in. polscy aktorzy. Głównego bohatera nie zagra, wbrew temu, co podawały media, amerykański aktor Luke Grimes, którego polska publiczność oglądała niedawno w "50 twarzach Greya". "W główną rolę wcieli się znany aktor zagraniczny, ale nie jest to Luke Grimes" - powiedziała Kasia Adamik. Zdjęcia rozpoczną się na przełomie 2015 i 2016 roku. Mają być realizowane w Polsce (we Wrocławiu), Szwecji i Niemczech. Film będzie koprodukcją polsko-szwedzko-niemiecką.
Premiera kinowa zaplanowana jest na jesień 2017 r.
Źródło: PAP.