Content anchor

Wystawa "Jestem promienna, jestem promienna, jestem promienna w mojej porażce…"

Gdzie: 
Litwa
Vokieciu 2
Wilno
Kiedy: 
27sty'17
12mar'17
Maria Loboda, "Zero Dynasty II", fotografia, 2016, Maisterravalbuena gallery

Wystawa indywidualna Marii Lobody w Centrum Sztuki Współczesnej w Wilnie jest pierwszą tak obszerną prezentacją dzieł artystki w regionie bałtyckim. 27 stycznia prezentacja otworzy serię wystaw indywidualnych przygotowywanych przez CSW na rok 2017.

Instalacja przestrzenna zorganizowana na powierzchni 1000 metrów kwadratowych składa się z kilku wcześniejszych prac, ale przede wszystkim koncentruje się na najnowszych dziełach, stworzonych przez artystkę specjalnie na potrzeby głównej sali wystawowej CSW w Wilnie.

Sztuka Marii Lobody zyskała popularność dzięki bardzo dobremu przyjęciu na ostatnim przeglądzie sztuki międzynarodowej Documenta, a także wystawom indywidualnym zorganizowanym w takich uznanych instytucjach sztuki jak: Museo Reina Sofia w Madrycie, Kunstverein Braunschweig w Brunszwiku oraz The Power Plant Contemporary Art Gallery w Toronto.

Maria Loboda, widok z wystawy  "Jestem promienna, jestem promienna, jestem promienna w mojej porażce…" w Centrum Sztuki Współczesnej w Wilnie, fot. Andrej Vasilenko
Maria Loboda, widok z wystawy  "Jestem promienna, jestem promienna, jestem promienna w mojej porażce…" w Centrum Sztuki Współczesnej w Wilnie, fot. Andrej Vasilenko

W swoich pracach Maria Loboda tworzy tajemnicze i zagadkowe przestrzenie, które stopniowo odsłaniają głębokie warstwy narracji historycznych i w oryginalny sposób komentują obecny stan rzeczy. 

Tytuł wystawy Marii Lobody "Jestem promienna, jestem promienna, jestem promienna w mojej porażce…" nawiązuje w swojej formie do przynoszącej nadzieję sentencji Rumiego, która poprzez powtarzanie w trudnych czasach osiąga transcendencję i stwarza nową rzeczywistość.

W ramach wystawy indywidualnej stworzonej na potrzeby CSW w Wilnie Maria Loboda kontynuuje swoje poszukiwania w obszarze starożytnych i odwiecznych koncepcji różnorodnych systemów wiary, transcendentalnych koncepcji duszy ludzkiej i ich przejawów w przedmiotach tajemnych, a także w dziedzinie archeologii, architektury, religii i sztuki. Loboda zgłębia swoje zainteresowania tworząc w przestrzeni CSW instalację przestrzenną w formie systemu przejść symbolizujących rytuały przejścia i przemiany ukazane w postaci pięciu dużych bram. Źródłem inspiracji dla rozplanowania systemu przejść była szestanstowieczna ceramika z czasów dynastii Ming z wizerunkiem domu z wieloma dziedzińcami, która została odnaleziona w grobowcu, a obecnie znajduje się w Royal Ontario Museum w Kanadzie.

Maria Loboda, widok z wystawy  "Jestem promienna, jestem promienna, jestem promienna w mojej porażce…" w Centrum Sztuki Współczesnej w Wilnie, fot. Andrej Vasilenko
Maria Loboda, widok z wystawy  "Jestem promienna, jestem promienna, jestem promienna w mojej porażce…" w Centrum Sztuki Współczesnej w Wilnie, fot. Andrej Vasilenko

Artystka ponownie interpretuje system przejść biorąc pod uwagę ogrom przestrzeni wystawowej oraz czas potrzebny do pokonania poszczególnych tras wystawy. Każda z pięciu poliuretanowych bram ma inną formę: jedne stanowią reinterpretację starożytnych budowli, natomiast inne celowo nabierają hiperwspółczesnych kształtów. Instalacja w formie labiryntu rozciąga się na całej przestrzeni wystawowej, która wypełniona jest mniejszymi przedmiotami, muralami, freskami i graffiti pochodzącymi z wcześniejszych i współczesnych instalacji artystki. Na czas tworzenia wystawy Maria Loboda zamieszka w Wilnie, aby umiejscowić sztukę w lokalnym kontekście.

Wystawę będzie można oglądać od 27 stycznia do 12 marca 2017. Współorganizatorem prezentacji jest Instytut Adama Mickiewicza.

Źródło: http://www.cac.lt, materiały własne; opr. AJS; 14.01.2017

Wystawa "Poszukując wolności. Prezentacja polskiego malarstwa współczesnego na Ukrainie" została... Czytaj dalej about: Polska sztuka współczesna w Muzeum Narodowym w Kijowie

Na wystawie stałej we wrocławskim Pawilonie Czterech Kopuł można oglądać prace najwybitniejszych... Czytaj dalej about: Polska sztuka współczesna w Pawilonie Czterech Kopuł

Podobał Ci się nasz artykuł? English newsletter here

Zapisz się na newsletter

  • 0 subscribers
  • Zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. z 2002r. nr 101, poz.926)wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Instytut Adama Mickiewicza (IAM) z siedzibą w Warszawie (00-560), przy ul. Mokotowskiej 25. Podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikom przysługuje prawo dostępu do swoich danych i ich poprawiania.

  • Email Marketingby GetResponse
Zobacz także:
"Nawet nie wiesz jak bardzo cię kocham", fot. materiały promocyjne

Przegląd polskich dokumentów na stronie internetowej VoD.pl oraz premiera nowego utworu symfonicznego Jana A. P. Kaczmarczyka to tylko niektóre spośród wydarzeń kulturalnych, o których warto wiedzieć. Czytaj dalej about: Przegląd tygodnia od 20 do 26 lutego

Flisacy, 1928, fot. Forum

Od pierwszego wolnego flisu na Wiśle mija właśnie 550 lat. W 1467 r. rozpoczął się złoty czas żeglugi rzecznej, a wolny handel zapewnił Polsce i Europie dobrobyt na kolejne trzy stulecia. Przenieśmy się zatem do czasów, gdy najważniejszą - w mniemaniu niektórych - rzeką świata była Wisła. Czytaj dalej about: Dzień flisaka

Zbigniew Herbert w swoim mieszkanie, Warszawa, 1974, fot. Bohdan Majewski / Forum

Międzynarodowa Nagroda Literacka im. Zbigniewa Herberta to pierwsze tego typu wyróżnienie o światowym zasięgu wręczane w Polsce. Otrzymali ją: William Stanley Merwin, USA (2013), Charles Simic, USA (2014), Ryszard Krynicki, Polska (2015) i Lars Gustafsson, Szwecja (2016). Piątego laureata poznamy 6 marca 2017. Czytaj dalej about: Pięć lat Nagrody Herberta

Kraków, odpoczynek nad Wisłą, fot. Jakub Ochnio/Agencja Gazeta

Niegdyś rzeka umożliwiała sprawną komunikację i integrowała, w jej pobliżu zakładano osady. Najdłuższa polska rzeka była szlakiem łączącym nadwiślańskie grody. A jak jest dzisiaj? Zastanówmy się nad tym w Roku Rzeki Wisły. Czytaj dalej about: Wisła: łączy czy dzieli?