
Paweł Wocial, "The Hummingbird", 2013, fot. dzięki uprzejmości artysty
Na jednym z najważniejszych belgijskich festiwali sztuki współczesnej prezentowane są dzieła Pawła Wociala, Wisławy Szymborskiej oraz Adama Zagajewskiego.
W maleńkiej wiosce, leżącej na granicy belgijsko-francuskiej, od pięciu lat odbywa się festiwal łączący sztuki wizualne z poezją. Kunstenfestival co roku ściąga do Watou blisko dziesięć tysięcy widzów, z których niektórzy pamiętają jeszcze ten sam festiwal, tylko pod inną nazwą i tworzony przez inny zespół, organizowany regularnie od lat 80.
Ideą festiwalu jest wyjście ze sztuką poza białe, zamknięte przestrzenie galeryjne. Prezentacje odbywają się na terenie całego miasteczka, na ulicy, w klasztorze, kościele, ratuszu, a nawet w stodole oraz w piwnicach. Tegorocznym hasłem przewodnim Kunstenfestival Watou jest zaczerpnięte z poezji belgijskiego pisarza Barta Moeyaerta "It’s love we don’t understand". Organizatorzy zaprosili do udziału 45 artystów, którzy za pomocą różnych mediów eksplorują temat miłości z odmiennych perspektyw i nierzadko w radykalny i kontrowersyjny sposób. W programie znalazły się dzieła m.in.: Louise Bourgeois, Mariny Abramović i jej byłego partnera Ulaya, Tracey Emin, Banksy`ego, Anette Messager oraz Leonarda Cohena. Polskę reprezentują poeci Wisława Szymborska i Adam Zagajewski oraz rzeźbiarz Paweł Wocial.

Paweł Wocial, "Look at me", 2011, fot. dzięki uprzejmości artysty
Paweł Wocial, absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu, zaprezentuje na festiwalu dwie prace. Jedną nową, zrealizowaną podczas kilkutygodniowego pobytu w Watou – "The Hummingbird". Tytułowy koliber to najmniejszy ptak świata, który ma najszybszą przemianę materii w przyrodzie. W realizacji Wociala ma cztery i pół metra wysokości i cierpi z powodu patologicznej otyłości.
"Ciało egzotycznego zwierzęcia zamienione w monstrum staje się metaforą dla procesów konstruowania wewnętrznego obrazu siebie oraz kategorii braku, dla której odpowiedzią nowoczesnego świata jest zawsze nadmiar." – mówi artysta.
Druga praca "Look at me" to zrealizowana w 2011 roku współczesna wersja Wilczycy Kapitolińskiej, która oryginalnie jest symbolem stolicy starożytnego imperium rzymskiego. Według legendy zwierzę miało zaopiekować się i wykarmić braci bliźniaków, założycieli miasta Rzym. Wilczyca Wociala, poddana metamorfozie, pozbawiona została naturalnych instynktów i symbolicznego wymiaru. "Look at me" jest krytyczną wypowiedzią na temat opresyjnych kanonów piękna dyktowanych przez media i popkulturę. Praca ta stała się także inspiracją dla jednej z kolekcji polskiego projektanta mody i wnętrz, Macieja Zienia, który włączył rzeźbę do scenografii pokazu mody, a reprodukcje wizerunku zwierzęcia umieścił na sukienkach i koszulkach.
Paweł Wocial (ur. 1977 w Mińsku Mazowieckim) jest absolwentem Wydziału Rzeźby Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. Tworzy obiekty, instalacje i rysunki. Jest autorem interwencji w przestrzeni publicznej. W centrum jego zainteresowań znajduje się człowiek uchwycony w konfrontacji z ekspansywną kulturą w różnych jej aspektach. Charakterystyczną strategią Pawła Wociala jest używanie ciała, pojedynczego i namacalnego, nierzadko będącego hybrydą cech ludzkich i zwierzęcych, jako metafory społeczeństwa i jego problemów. Brał udział w licznych wystawach, m.in w Centrum Kultury Zamek w Poznaniu, ZKM Karlsruhe, Bunkrze Sztuki w Krakowie, BWA Zielona Góra oraz w CSW Inner Spaces Multimedia. Mieszka i pracuje w Warszawie.
Kunstenfestival Watou
"It’s love we don’t understand"
6.07 – 1.09.2013
Organizator: vzw P’ART
Kurator: Jan Moeyaert
Źródła: Kunstenfestival Watou, materiały artysty, materiały własne
Autorka: Agnieszka Sural, 5.07.2013