Content anchor

Angielska prasa o "Koncercie wiolonczelowym" Lutosławskiego

Kiedy: 
12mar'13
Esa-Pekka Salonen, fot. © Ringo Chiu/ZUMA Press / Forum
Esa-Pekka Salonen, fot. © Ringo Chiu/ZUMA Press / Forum

- Żadne inne utwory Witolda Lutosławskiego nie ilustrują lepiej stylistycznej drogi i odległości, jaką kompozytor pokonał w latach 1950. i 60. - pisze Andrew Clements w "The Guardian"o "Koncercie na orkiestrę" i "Koncercie wiolonczelowym", które 7 marca zabrzmiały w Londynie pod batutą Esa-Pekki Salonena.

- Między 1954 rokiem, kiedy ukończył "Koncert na Orkiestrę" a latami 70., kiedy powstał "Koncert wiolonczelowy", Lutosławski całkowicie wynalazł siebie na nowo. Przyswoił sobie powstałe na modernistycznym fundamencie rozwiązania pokolenia kompozytorów po 1945 roku, przy czym wziął z nich tylko to, czego potrzebował, aby stworzyć swój własny bardzo osobisty język.

W "Koncercie na Orkiestrę" Clements dostrzegł przede wszystkim wpływy Bartoka, o "Koncercie wiolonczelowym" mówi już jako o dziele całkowicie oryginalnym - jednym z największych osiągnięć Lutosławskiego i jednocześnie "jednym z najważniejszych utworów na wiolonczelę w XX-wiecznym repertuarze, pochodzącym przy tym z tej samej dekady co dwa inne -  'Koncert' Ligetiego i 'Symfonia wiolonczelowa' Brittena".

Uwagę recenzenta "Financial Timesa" Andrew Clarka także przyciągnął "Koncert wiolonczelowy". Clark napisał, że "w rękach Trulsa Morka 'Koncert wiolonczelowy' Lutosławskiego zamienił się w potężną, prowokującą operę bez słów":

"Na samym początku jeszcze zanim solista 'Koncertu wiolonczelowego' Lutosławskiego przejdzie do bardziej wyrafinowanych i dyskursywnych fragmentów, w rozmarzonym zamyśleniu wydobywa kilka powtórzonych dźwięków D. Wkrótce potem to ciche monologowanie zostaje nagle zdruzgotane wściekłym atakiem trąbek. To najdziwniejsze otwarcie  koncertu w całym klasycznym kanonie. Jakieś pół godziny później, po przetrzymaniu serii ataków i upokorzeń nadchodzących ze wszystkich sekcji orkiestry, solo wiolonczeli znowu może wybrzmieć – samotne i zbuntowane. W wykonaniu Trulsa Morka "Koncert wiolonczlowy" stał się potężnym centralnym punktem najnowszego koncertu Philharmonia Orchestra przygotowanego na stulecie urodzin Lutosławskiego."

Recenzent "Financial Timesa" konkluduje:

"Jeszcze nie tak dawno temu wydawało się, że ultra-kulturalna estetyka muzyki Lutosławskiego będzie musiała stoczyć podobną bitwę o uznanie - że w roku rocznic Wagnera, Verdiego i Brittena Lutosławski zostanie zatopiony. Lutosławski nie tylko nie został zepchnięty na bok przez twórczość tych słynniejszych kompozytorów, ale jego głos brzmi donośniej i trwalej niż kiedykolwiek dotychczas - dowodzi tego cały doskonale zaplanowany i wykonany cykl koncertowy Philharmonia Orchestra" 

Najnowszy koncert Lutosławskiego w Londynie w wykonaniu Philharmonia Orchestra to punkt kulminacyjny cyklu "Woven Words", celebrującego stulecie urodzin Witolda Lutosławskiego. 13 marca muzycy Philharmonia Orchestra pod batutą Esa-Pekki Salonena zagrają ten sam program w Warszawie w Filharmonii Narodowej.

Więcej recenzji:

  • Andrew Clark, "The Financial Times":  - "[Lutoslawski's] voice is sounding more confident and durable than ever, as this exquisitely planned and executed Philharmonia series has demonstrated"
  • Andrew Clements, "The Guardian": "Both concertos were wonderfully played by the Philharmonia"
  • Carl Dowthwaite, "Seen and Heard International" - "outstanding Lutoslawski"
  • Colin Anderson, "Classical Source" - "This meticulous and authoritative performance was brilliant and compelling, Salonen and the Philharmonia Orchestra forming a grand partnership"
  • David Nice, The Arts Desk - "Concerto for Orchestra, begun two decades earlier in 1950, proved its mettle as a serious audience-pleaser".
  • Nick Kimberley, "The Evening Standard" - "Throughout, Mørk ploughed his lonely furrow with majestic control of pulse, timbre and mood"

Źródło: materiały prasowe, 12.03.2013

Facebook Twitter Reddit Share

Podobał Ci się nasz artykuł? English newsletter here

Zapisz się na newsletter

  • 0 subscribers
  • Zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. z 2002r. nr 101, poz.926)wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Instytut Adama Mickiewicza (IAM) z siedzibą w Warszawie (00-560), przy ul. Mokotowskiej 25. Podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikom przysługuje prawo dostępu do swoich danych i ich poprawiania.

  • Email Marketingby GetResponse
Zobacz także:
Zbigniew Dłubak, 1974, fot. Irena Jarosińska / Forum

Sukces Krzysztofa Warlikowskiego w Amsterdamie oraz premiera amerykańskiego filmu "Azyl" to tylko niektóre spośród wydarzeń kulturalnych, o których warto wiedzieć. Czytaj dalej about: Przegląd tygodnia od 20 do 26 marca

Kadr z filmu "Amok" w reżyserii Kasi Adamik, 2017. Na zdjęciu: Mateusz Kościukiewicz, fot. Witold Bączyk/Kino Świat

W filmie Kasi Adamik wszystko miesza się ze wszystkim, ale nic się z niczym nie zgadza. "Amok" to zbiór opowieści pozbawionych puenty, przeszarżowanych scen i nierównych ról. Czytaj dalej about: "Amok"

Kadr z filmu "Hardkor Disko" w reżyserii Krzysztofa Skoniecznego, fot. Gutek Film

Snując historię o policjantach i mordercach, polscy filmowcy coraz częściej kierują swoją uwagę na tych drugich. Próbują ich zrozumieć, opisać, a nawet - usprawiedliwić. Z bardzo różnym artystycznym skutkiem. Czytaj dalej about: Rzeczpospolita mordercza

Kadr z filmu "Amok" w reżyserii Kasi Adamik, 2017. Na zdjęciu: Zofia Wichłacz i Mateusz Kościukiewicz, fot. Witold Bączyk/Kino Świat

Zanim jeszcze "Amok" Kasi Adamik trafił na kinowe ekrany, stał się przedmiotem sporu o granice artystycznej wolności i o to, jak szeroko można rozumieć ochronę dóbr osobistych. To kolejny przypadek, kiedy kino staje się przedmiotem prawnej batalii. Czytaj dalej about: Z afisza na wokandę – sądowe procesy filmowe

Jarosław Iwaszkiewicz z psem Tropkiem, 1963, Stawisko - fot. z archiwum Muzeum w Stawisku / Fotonova / East News

Celem projektu jest zwiększenie roli literatury w procesie porozumienia polsko-ukraińskiego. Dzięki temu migranci z Ukrainy potrafią lepiej zrozumieć Polskę, jej kulturę oraz odnaleźć własne miejsce w kraju. Polacy będą się dowiadywali o ukraińskiej literaturze, co spowoduje większe zainteresowanie życiem ich sąsiadów z Ukrainy. Czytaj dalej about: Integracja poprzez literaturę

SUPERHOT, fot. materiały promocyjne

Nowa technologia wiąże się z koniecznością stosowania nowych rozwiązań. Ich konsekwencje wykraczają poza kwestie techniczne – to, w jaki sposób oglądamy wirtualne światy za pomocą okularów VR, wpływa na ich estetykę i dramaturgię. Czytaj dalej about: Nowy język