Stefan Czarniecki na koniu olej na płótnie dzięki uprzejmości Muzeum Narodowemu w Krakowie
 "Stefan Czarniecki na koniu", olej na płótnie / dzięki uprzejmości Muzeum Narodowemu w Krakowie 

Polski malarz i rysownik czynny w Krakowie i Paryżu, reprezentant romantyzmu. Urodzony w 1800 w Krakowie, zmarł w 1855 roku w Krzyżtoporzycach koło Krakowa.

Najwybitniejszy przedstawiciel romantycznego nurtu w polskim malarstwie dziewiętnastowiecznym, a zarazem prężny działacz społeczny, wzorowy urzędnik państwowy i postępowy ziemianin stosujący najnowocześniejsze metody gospodarowania na roli. Solidne podstawy dla tak wielostronnej działalności zapewniło mu wykształcenie w dziedzinie nauk ścisłych, przyrodniczych, matematyki, filologii klasycznej i orientalnej zdobyte na Uniwersytecie Jagiellońskim. Już jako trzynastoletni chłopiec pobierał lekcje rysunku u Michała Stachowicza. W 1817 kontynuował edukację artystyczną pod kierunkiem Józefa Brodowskiego; w roku następnym został uczniem Franciszka Lampiego. W 1821 wyjechał do Getyngi, by poświęcić się studiom prawniczym i rozszerzyć wiedzę historyczną. Po powrocie do kraju, w 1823 podjął w Warszawie praktykę w Komisji Rządowej Przychodów i Skarbu, w której w 1827 uzyskał stanowisko naczelnika Oddziału Hutniczego; za swe administracyjne zasługi na polu przemysłu metalowego otrzymał w 1828 order Św. Stanisława. W 1831 został z urzędu podporządkowany Rządowej Komisji Wojny, by kierować w podległych mu zakładach produkcją broni na rzecz powstania listopadowego. Po upadku narodowowyzwoleńczego zrywu udał się wraz z Antonim Ostrowskim, ojcem swej świeżo poślubionej żony, Julii, na emigrację do Francji. Tu również wykazał się społecznikowską pasją działając w ramach Komisji Funduszów Emigracji Polskiej. Po powrocie do kraju w 1835 początkowo mieszkał w Krakowie, koncentrując się na działalności artystycznej. W 1837 osiadł w rodzinnym majątku Krzyżtoporzyce otwierając w swym życiorysie nowy rozdział związany z gospodarowaniem na roli. W 1840 przeniósł się do majątku Bolestraszyce pod Przemyślem. W 1848 bacznie obserwował wydarzenia Wiosny Ludów; wszedł wówczas w skład ukonstytuowanego w Krakowie komitetu ziemiańskiego, który proklamował zniesienie pańszczyzny za wykupem. W tymże roku objął funkcję prezesa Rady Administracyjnej Okręgu Krakowskiego. W 1853 został wybrany prezesem Towarzystwa Rolniczego Krakowskiego.

 

 Dwa zaprzęgi pod skałą, 1844-46, olej na płótnie,  dzięki uprzejmości Muzeum Narodowego w Krakowie
W czasie licznych podróży po krajach Europy - Francji, Niemczech, Austrii, Czechach, Belgii, Holandii i Anglii - Michałowski pogłębiał swą wiedzę z zakresu przemysłu i rolnictwa, ale poświęcał także czas na studiowanie sztuki dawnych mistrzów w kolekcjach muzealnych; fascynowały go dzieła Rembrandta i Velázqueza, inspirowały obrazy van Dycka, Murilla, Steena, Holbeina i Pottera. Zdobyta w ten sposób kultura malarska i wyrobiony smak estetyczny zadecydowały o kształcie jego własnego dzieła artystycznego.

Michałowski zasłynął jako malarz koni. Ich studia tworzył od czasów dzieciństwa upływającego w cieniu legendy napoleońskiej. Rysowania nie przerwał w okresie studiów w Getyndze, gdzie chłonął idee romantycznego historyzmu; wyjeżdżał wówczas do Hanoweru i Eilsen, by szkicować konie stacjonujących tam kawalerzystów. W jego akwarelowych rysunkach z lat 1820., przedstawiających sceny militarne, konne zaprzęgi i karykatury czytelny jest wpływ Aleksandra Orłowskiego - pioniera realistycznego nurtu w sztuce polskiej. We wczesnych pracach Michałowski wzorował się także na batalistycznych kompozycjach i stylistyce Carle'a i Horace'a Vernetów. Podczas pobytu we Francji w latach 1832-1835 poświęcił się przede wszystkim doskonaleniu warsztatu artystycznego. Pobierał lekcje w atelier paryskiego akwarelisty Nicolas-Toussainta Charleta - ilustratora legendy napoleońskiej i admiratora talentu wielkiego romantyka, Théodore'a Géricaulta.

 

Żydzi 1845-55, olej na płótnie, dzięki uprzejmości Muzeum Narodowego w Krakowie 
 W pracowni Charleta Michałowski pozbył się konwencjonalnej maniery rysunkowej z amatorskiego okresu swej twórczości, opierając studia na bezpośredniej obserwacji natury; analizował anatomiczną budowę konia w rzeźni w Montfaucon, robił krajobrazowe notatki i szkicował rodzajowe epizody. Pracując po czternaście godzin na dobę, osiągnął swobodę w operowaniu rysunkiem i malarski rozmach. Od 1833 akwarele artysty przedstawiające końskie zaprzęgi cieszyły się dużą popularnością na rynku francuskim; sprzedawane były ponadto przez marszandów, m.in. Durand-Ruela, w Niemczech, Anglii i Ameryce. Jednym z najczęściej powtarzających się motywów jego prac była poczta dyliżansowa i konny pocztylion. Temat dyliżansu powrócił w rysunkach Michałowskiego w latach 1840. i 1850. Znakomicie oddana jest w nich dynamika ruchu koni, mistrzowsko uchwycony moment ściągania lejcami i wyhamowania biegu przez woźnicę (Zaprzęg pary koni cugowych, 1845). Podstawę kompozycji stanowił tu rysunek ołówkiem, miejscami tworzący gęste kreskowanie, dookreślony sepiowym konturem, bielą gwaszu i plamami akwareli. Lata 1845-1848 upłynęły Michałowskiemu pod znakiem podróży; mieszkając wraz z rodziną w majątku Bolestraszyce wyjeżdżał wielokrotnie do Francji, m.in. do majątku teścia w Les Maderes k. Tours. Pędzący dyliżans stał się więc wówczas poręcznym motywem do szkicowania.

 

Kardynał,  ok.1846-48, olej na płótnie
dzięki uprzejmości Muzeum Narodowego w Krakowie 
 Czerpiąc ikonograficzne, stylistyczne i kompozycyjne inspiracje z obrazów Géricaulta, Michałowski stworzył w swej dojrzałej twórczości typ jeźdźca-herosa na wspiętym koniu, którego zmonumentalizowana sylweta rysuje się na tle syntetycznie zaznaczonego, niemal abstrakcyjnego pejzażu. Szczególnie reprezentatywne dla tej serii portretów są wizerunki Napoleona Bonaparte, udramatyzowane łuną pożarów i bitewnym kurzem okrywającym walczące wojska. Sumaryczne wydobycie form plamą barwną, wyeksponowanie dynamiki duktu pędzla, śmiałe impasty w partii świateł skontrastowane z partiami cienko założonymi farbą intensyfikują siłę wyrazu tych dzieł. Emocjonalne napięcie wizerunku samotnego bohatera pogłębia gama barwna zawężona do brązów i czerni ożywionych akcentami bieli, karminów i błękitu. Znamienne dla oeuvre Michałowskiego są też sceny ukazujące przemarsze wojsk, głównie austriackich błękitnych huzarów, których pułki stacjonujące w podkrakowskim Podgórzu malarz mógł bezpośrednio obserwować w latach 1835-1837 (Błękitni huzarzy, Jazda austriacka). Do tej kategorii militarnych epizodów należą również obrazy defilad armii napoleońskiej, których wewnętrzny rytm wyznaczają syntetycznie ujęte sylwety jeźdźców (Defilada przed Napoleonem). Bohaterami współczesnej historii byli także krakusi walczący w powstaniu listopadowym, którym artysta poświęcił serię prac olejnych i akwarelowych (Potyczka krakusów). Pobyt Michałowskiego w Krakowie wyznaczył początek kilku wielkich serii malarskich, które artysta będzie rozwijał i wzbogacał o nowe warianty kompozycyjne do końca swej drogi twórczej. Bitewny tumult, dynamika kawaleryjskiej szarży, dystyngowana paradna kawalkada szwoleżerów i ułanów armii Królestwa Polskiego to najczęściej powracające w ich ramach motywy. Kulminację tego nurtu stanowić będzie seria szkiców przygotowawczych upamiętniających brawurowy atak polskiego pułku szwoleżerów gwardii napoleońskiej na wąwóz Somosierry. Zakomponowane poziomo, bliskie bitewnym realiom wersje tematu ustępują w późniejszych latach miejsca zmonumentalizowanej w pionowym formacie, dramatycznej wizji walki będącej kwintesencją romantycznej postawy artysty (Somosierra, ok. 1844-1855).

 

Somosierra, 1844-55, olej na płótnie
dzięki uprzejmości Muzeum Narodowego w Krakowie 
 Michałowski dążył do rozszerzenia tematycznego repertuaru swej sztuki o kompozycje historyczne, najwyżej cenione w ówczesnej hierarchii gatunków malarskich. Sięgał przede wszystkim po motywy przedstawiające dzieje oręża polskiego (Wjazd Bolesława Chrobrego do Kijowa, ok. 1837; Bitwa pod Możajskiem). Znamienną cechą jego historyczno-rodzajowych obrazów była lapidarność i sugestywność ujęcia oddającego esencję zjawisk na podobieństwo metafory. Malowane przez niego imaginacyjne wizerunki polskiego rycerstwa XVII w. stanowią trawestację barokowych wzorów czerpanych ze sztuki van Dycka (Rycerz na białym koniu). W późnym okresie twórczości Michałowskiego powracały wątki podejmowane już w latach 1830. i 1840. - głównie wizerunki jeźdźców - kirasjerów, artylerzystów, krakusów, ułanów, huzarów, kawalerzystów austriackich. Wciąż aktualna była też tematyka sztuki narodowej przejawiająca się m.in. w cyklu hetmańskim, który miał na zamku wawelskim ozdobić salę o alegorycznym programie ikonograficznym (Stefan Czarniecki na koniu). Koncepcja narodowego malarstwa podbudowana była lekturami utworów Wincentego Pola, z którym Michałowski nawiązał pod koniec życia osobiste kontakty. Z lat 1850. pochodzi klika prac inspirowanych wątkami poematu Mohort Pola, który Michałowski poznał w wersji rękopiśmiennej jeszcze przed wydaniem dzieła. Patriotycznymi aluzjami nasycone były nie tylko sceny heroicznych kawalkad pod Somosierrą, ale także konne wizerunki Mohorta, wychowawcy księcia Józefa Poniatowskiego - naczelnego wodza Księstwa Warszawskiego i owianego legendą marszałka armii napoleońskiej (Mohort, 1852-1855).

Pozostając w sferze oddziaływania sztuki Géricault, artysta zaadaptował realistyczne środki obrazowania oparte na bezpośrednim studium motywu z natury. Życie na wsi zapewniło mu nieskończone możliwości studiowania ras, typów i zachowań zwierząt (Targ na konie). Wówczas także Michałowski zaczął rysować ostro zatemperowanym piórkiem. Z tego okresu pochodzi wiele szkiców koni o perfekcyjnie uchwyconej dynamice ruchu i mistrzowsko wydobytej paroma kreskami bryle (Zaprzęg). W niektórych akwarelach przedstawiających towarowe zaprzęgi i konie pociągowe zdumiewa lakoniczność środków ekspresji ograniczonych do miękko kładzionych plam brązu i błękitu (Stajenny kiełznajacy perszerony).
 

 Seńko, ok.1846-48, olej na płótnie
dzięki uprzejmości Muzeum Narodowego w Krakowie 
W latach 1840., okresie pełnego rozkwitu malarskiego talentu Michałowskiego, powstała bogata galeria portretów osób z najbliższego otoczenia artysty (Kardynał). Są to kameralne, psychologicznie pogłębione studia sumarycznie oddające fizjonomiczne rysy modela i pozbawione atrybutów określających jego społeczny status. Prócz członków rodziny, głównie dzieci (Portret syna artysty z psem; Portret córki artysty Celiny na koniu), oraz przyjaciół wywodzących się z arystokratycznych sfer, artysta malował wizerunki pracujących w jego majątkach chłopów i Żydów (Seńko; Żydzi). Z ostatnich lat życia Michałowskiego pochodzi seria Amazonek wyróżniająca się kolorystycznym wyrafinowaniem i śmiałym modelunkiem.

Artysta podejmował także próby w dziedzinie rzeźby. Przebywając w Paryżu w latach 1832-35, wykonał gipsowy posążek konny Napoleona (odlany w brązie w 1841 przez Debraux d'Anglure) i popiersie własne utrzymane w neoklasycystycznej konwencji.
 

 Wjazd Bolesława Chrobrego do Kijowa ok. 1837, w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie 
 Dwa konie ze stajennym, papier, akwarela, foto T. Żółtowska-Huszcza, w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie 

 

 Syn artysty na osiołku ok. 1840, olej na płótnie, w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie, foto. T. Żółtowska-Huszcza 
 Studium chłopca wiejskiego, ok. 1841, w zbiorach Muzeum Narodowego w Warszawie 


Autor: Irena Kossowska, Instytut Sztuki Polskiej Akademii Nauk, kwiecień 2004