Content anchor

Witold Lutosławski, "III Symfonia"


Kompozytor z żoną na Mazurach, lata 50. (zbiory prywatne)., fot. dzięki uprzejmości Towarzystwa im. Witolda Lutosławskiego
 

III Symfonia Witolda Lutosławskiego (1983) powstała na zamówienie Chicago Symphony Orchestra i przez ten zespół pod dyrekcją sir Georga Soltiego była po raz pierwszy wykonana 29 września 1983 roku na otwarcie sezonu koncertowego 1983/84.

Szkicować III Symfonię zaczął Lutosławski już w 1972 roku. Rozwiązywanie postawionych sobie problemów z zakresu faktury i organizacji struktur wysokościowych zajęło mu wiele czasu. Kompozytor wspominał też o wyjątkowym ciężarze odpowiedzialności, jaki odczuwał pisząc utwór dla najlepszej orkiestry na świecie.

Forma III Symfonii jest wynikiem wieloletnich doświadczeń Lutosławskiego jako słuchacza muzyki. Fascynowała go, jak wyznawał, symfonika Ludwiga van Beethovena, ale modelem doskonałym była dla niego symfonia Josepha Haydna. Podziwiał również wielkie formy brahmsowskie, ale po wysłuchaniu symfonii, koncertu czy nawet sonaty Johannesa Brahmsa czuł się zawsze wyczerpany - prawdopodobnie dlatego, jak mówił, że zawsze są tam dwie części główne, pierwsza i ostatnia.

III Symfonia  jest dwuczęściowa. Lutosławski zastosował w niej swój własny pomysł konstrukcyjny. Część pierwsza ma być jedynie przygotowaniem do drugiej. Jej zadaniem jest rozbudzenie zainteresowania, które spełni część druga, przedstawiająca główną ideę utworu. Formę tej części określa kompozytor jako aluzję do allegra sonatowego, jednak nie ma mowy o powrocie do formy sonatowej jako takiej. Symfonię rozpoczyna i kończy charakterystyczne, energiczne czterokrotne powtórzenie jednego dźwięku. Siłą rzeczy nasuwa się tu analogia do słynnego "motywu losu" z  V Symfonii Beethovena.

Według Witolda Lutosławskiego III Symfonia nie ma żadnego programu, nie przedstawia żadnych treści pozamuzycznych, jej przedmiotem jest tylko muzyka. Jednak okoliczności, w których doszło do pierwszych wykonań utworu zarówno w Chicago, jak i w Polsce spowodowały przypisanie mu niezamierzonych przez kompozytora znaczeń. Po prawykonaniu III Symfonii w 1983 roku w Chicago doszło do jej wykonania w Londynie. W postaci nagrania z londyńskiego koncertu Orkiestry Symfonicznej BBC pod dyrekcją kompozytora utwór zabrzmiał po raz pierwszy publicznie w Polsce. Działo się to w kościele św. Michała w Sopocie 26 sierpnia 1984 roku w ramach "drugoobiegowej" imprezy zatytułowanej "Gdański Sierpień 84".


Przed odtworzeniem nagrania kompozytor powiedział między innymi:

"Jestem głęboko wzruszony i głęboko wdzięczny organizatorom tego spotkania, że zechcieli włączyć prezentację nagrania tego utworu do uroczystości towarzyszących rocznicy Porozumień Gdańskich. Jest to dla mnie zaszczyt i wyróżnienie, powód do dumy i radości. (...) W chicagowskiej gazecie po pierwszym wykonaniu '3. Symfonii' krytyk napisał obszerne sprawozdanie, w którym jedno zdanie [utkwiło] mi w pamięci i napełniło wielką radością. Napisał tak: 'rozumiem, że takie właśnie dzieło mogło powstać teraz i w Polsce'. Co on przez to rozumiał, już się nie dopytywałem, chociaż znam tego człowieka. Ale to mi pozwala myśleć z pewnym optymizmem, że może te wszystkie przeżycia, które są naszym wspólnym udziałem, naszym - mówię o wszystkich Polakach - nie pozostały bez wpływu na to, co wyszło spod mojego pióra, chociaż nie było to moim bezpośrednim zamiarem. Napawa mnie również pewnym optymizmem fakt, że ktoś mógł wyczuć w utworze muzycznym, iż człowiek, który go napisał, nie jest jakimś wyalienowanym, wyizolowanym od społeczeństwa typem, ale że jest członkiem tego społeczeństwa, odczuwającym bardzo gorąco i głęboko z tym społeczeństwem swą solidarność."

W 1983 roku podziemny Komitet Kultury Niezależnej przyznał "Nagrodę Kulturalną Solidarności" Witoldowi Lutosławskiemu, właśnie za III Symfonię.

Polskie Centrum Informacji Muzycznej, Związek Kompozytorów Polskich, marzec 2002.

Culture.pl

Tagi: witold lutosławskiIII symfoniamuzyka współczesna

Facebook Twitter Reddit Share

Podobał Ci się nasz artykuł? English newsletter here

Zapisz się na newsletter

  • 0 subscribers
  • Zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997r. o ochronie danych osobowych (tekst jedn. Dz. U. z 2002r. nr 101, poz.926)wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Instytut Adama Mickiewicza (IAM) z siedzibą w Warszawie (00-560), przy ul. Mokotowskiej 25. Podanie danych jest dobrowolne. Użytkownikom przysługuje prawo dostępu do swoich danych i ich poprawiania.

  • Email Marketingby GetResponse

Zobacz także: