Ostatni świadek


Wstrząsająca opowieść o mało znanym wydarzeniu związanym z zagładą Żydów polskich, zbrojnym buncie więźniów jednego z najstraszliwszych hitlerowskich obozów zagłady w Treblince. Film z udziałem Samuela Willenberga, jednego z kilku żyjących jeszcze bohaterów tamtego niecodziennego buntu, niezgodnego z potocznymi wyobrażeniami mówiącymi o godzeniu się Żydów z tragicznym losem jaki im zgotowano. Autorowi filmu, Michałowi Nekandzie-Trepce (ur. 1947, dyplom reżyserii w PWSTTviF w Łodzi 1985) temat nie jest obcy. Zrealizował wcześniej inne filmy o Zagładzie, jednak ten film opowiadający o ludziach, którzy w beznadziejnej sytuacji postanowili walczyć i zwyciężyli, porusza wyjątkowo.

W obozie zagłady w Treblince, gdzie Niemcy wymordowali w metodyczny sposób kilkaset tysięcy Żydów, 2 sierpnia 1943 roku miał miejsce zbrojny bunt więźniów obsługujących transporty. Wydarzenie to jest mało znane w porównaniu z podobnymi zdarzeniami, które miały miejsce w Oświęcimiu i Sobiborze. Jednym z więźniów, którzy uczestniczyli w zbrojnym powstaniu, był Samuel Willenberg, młody chłopiec, którego siostry zamordowano w tym samym obozie. Bunt został dobrze przygotowany i powiódł się. Uratowało się ok. 400 osób. Samuelowi Willenbergowi, dzięki pomocy przypadkowo napotkanych po drodze ludzi, mimo rany postrzałowej udało się dotrzeć do Warszawy, a nawet odnaleźć ukrywającego się tam ojca, znanego malarza Pereca Willenberga. A potem walczyć w Powstaniu Warszawskim. Uratował się, by być świadkiem tamtych nieludzkich czasów.
  • Ostatni świadek, Polska 2002. Scenariusz i reżyseria: Michał Nekanda-Trepka. Współpraca: Elżbieta Nekanda-Trepka. Zdjęcia: Jacek Mierosławski, Jan Muszyński, Jacek Knopp. Muzyka: Zygmunt Konieczny. Producent: Studio Filmowe Everest dla programu 2 TVP. Rok prod.: 2002. Czas trwania: 51 min.
Nagrody:
  • Srebrny Dyplom na międzynarodowym festiwalu filmów dokumentalnych "Człowiek w świecie - o ludzkiej godności, tolerancji i holokauście" w Sztokholmie, 2002
  • Nagroda im. Łukasza Hirszowicza, 2002

Autor: Jan Strękowski, czerwiec 2003.

Oceń:
(45 głosów)