"Jednym z niezwykle istotnych dla Jury elementów, który zdecydował o wyborze projektu Sharon Lockhart do Pawilonu Polskiego, było właśnie przywołanie i uwidocznienie na forum międzynarodowym postaci Janusza Korczaka. Nie poprzez przypominanie jego dramatycznej biografii, ale poprzez odwołanie się do jego metod pedagogicznych. Korczak stworzył pismo będące przez ponad 12 lat forum dla tych, których głos nie był wówczas słyszalny – czyli dzieci. Sharon Lockhart, odwołując się do metod Korczaka, lecz posługując się własnymi środkami wyrazu, także traktuje dzieci, będące tematem jej pracy, podmiotowo" – powiedziała Hanna Wróblewska, komisarz Pawilonu Polskiego i dyrektorka Zachęty – Narodowej Galerii Sztuki.
Alicja Kwade i Agnieszka Polska na "Viva Arte Viva"
Biennale to nie tylko kilkadziesiąt pawilonów narodowych, ale także olbrzymie międzynarodowe wydarzenie w Arsenale i Giardini, które przygotowuje zaproszony kurator. W tym roku powołana na to stanowisko Christine Macel, kuratorka z Centrum Pompidou w Paryżu, do wystawy głównej zaproponowała hasło "Viva Arte Viva". I zrobiła wydarzenie o artystach, dla artystów i z artystami. Wśród 120 twórców z całego świata znalazły się – Alicja Kwade i Agnieszka Polska.

Alicji Kwade "Pars pro Toto", 2017, 13 kamiennych kul, fot dzięki uprzejmości KÖNIG GALERIE, Berlin, 303 Gallery New York, kamel mennour, Paris/London
Kosmologiczna praca Alicji Kwade "Pars pro Toto" (2017) to zestaw kamiennych kul, planet układu słonecznego, z których leci nagranie z 1977 roku powstałe w ramach amerykańskiego programu Voyager Golden Record. Ścieżkę dźwiękową zarejestrowano dla pozaziemskich cywilizacji i ludzi z przyszłości, by przekazać im różnorodność życia i kultur na Ziemi. Inna praca Kwade na Biennale to instalacja "WeltenLinie (One in a Time)" (2017). To zestaw luster i obiektów z brązu zaprojektowany tak, że gdy poruszamy się wokół nich, skały i pnie drzew dwoją się lub zmienia się ich powierzchnia. Dzieło to znalazło się na liście dziesięciu najlepszych prac na weneckim Biennale stworzonej przez magazyn "The New York Times".

Agnieszka Polska, "Uczulanie na kolor", wideo, 2009, fot. dzięki uprzejmości Galerii Żak-Branicka, Berlin
Agnieszka Polska na wystawie głównej prezentuje czarno-białe wideo "Uczulanie na kolor" (2009), w którym rekonstruuje performans Włodzimierza Borowskiego, zaprezentowany pod tym samym tytułem w poznańskiej Galerii Od Nowa w 1968 roku. Borowski przedstawiony jest jako postać, której droga twórcza odbija najważniejsze tendencje, jakie istniały w polskiej sztuce po 1945.
Ryszard Winiarski w Palazzo Bollani

Ryszard Winiarski, "Obszar 135". Penetracja przestrzeni iluzorycznej z punktem zbiegu w środku obszaru. Zmienna losowa - kostka do gry, 1973, fot. Fundacja Rodziny Staraków
Wydarzeniem towarzyszącym la Biennale di Venezia jest retrospektywna wystawa Ryszarda Winiarskiego w Palazzo Bollani, przygotowana przez kuratorkę Anię Muszyńską. Zmarły w 2006 roku inżynier, malarz i scenograf, jeden z prekursorów sztuki konceptualnej w Polsce, w połowie lat 60. XX wieku zdefiniował własną koncepcję dzieła sztuki. Dzieło to miało przenosić na płótno teorię gier oraz zagadnienia matematyczne, statystyczne i informatyczne. Prace Winiarskiego budowane z czarno-białych geometrycznych modułów to obiekty przestrzenne i kinetyczne. Niektóre zapraszają widza do współuczestnictwa – jak prezentowany w Wenecji "Salon Gier" z zestawem gier planszowych z 1976 roku.
Stanisław Lem w Pawilonie Węgierskim

Stanisław Lem, fot. Aleksander Jalosinski / Forum
W Pawilonie Węgierskim odbywa się pokaz Gyuli Várnaia związanego ze środowiskiem artystów neokonceptualnych. Jego wystawa "Peace on Earth!" to projekt badający utopijne koncepcje przyszłości w czasach nieustająco zmieniającej się wizji tej przyszłości. Artysta stworzył serię prac odwołujących się do idei z lat 60. XX wieku, wśród których znalazł się archiwalny wywiad ze Stanisławem Lemem o zmianach klimatu, futurologii i ewolucji człowieka.
Michał Frydrych i Sputnik Photos w Pawilonie San Escobar

Strona z katalogu Pawilonu Maltańskiego na 57. Biennale Sztuki w Wenecji. Autor tekstu: Sebastian Cichocki
San Escobar to państwo, które nie istnieje. Powstało w wyniku przejęzyczenia jednego z polskich polityków, który w jednym z wywiadów twierdził, że nawiązał stosunki dyplomatyczne z politykami tego kraju. Sebastian Cichocki, kurator z Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, ożywił ideę powoływania do życia nieistniejących państw, zarówno przez polityków, jak i artystów, ogłaszając hipotetyczne terytorium nowego kraju w swoim tekście "A flying tomb disguised as an airplane / The Embassy of ***S(+)E***" na kartach katalogu Pawilonu Malty. Na wystawie rozgrywającej się w Ambasadzie San Escobar znalazły się rzeźby językowe Michała Frydrycha i prace kolektywu Sputnik Photos. W samym Pawilonie Maltańskim, który w tym roku powrócił do Wenecji po 17-letniej nieobecności, odbywa się wystawa o satyrycznym wydźwięku "Homo Melitensis. An Incomplete Inventory in 19 Chapters". Jej bohaterem jest człowiek maltański, specjalny gatunek istoty ludzkiej. Kuratorami są Bettina Hutschek i Raphael Vella.
"(…) w tej encyklopedycznej wystawie zmieściło się prawie wszystko, co chcielibyście wiedzieć o maltańskości – i baliście się zapytać. (…) Wyłaniająca się spośród tych artefaktów figura człowieka maltańskiego jest niby egzotyczna, ale też i dziwnie znajoma w swoim upodobaniu do procesji z krucyfiksami, fundamentalnym stosunku do aborcji, przebogatym repertuarze przekleństw oraz selektywnej naturze tradycyjnej staromaltańskiej gościnności, która pozwala z otwartymi rękami witać niemieckich turystów, ale już w kwestii uchodźców przypomina syndrom oblężonej twierdzy" – pisze Stach Szabłowski na dwutygodniku.com.
Źródła: mat. organizatorów, mat. własne. Autorka: Agnieszka Sural, 29.06.2017