"Buch, jak gorąco" - lokomotywa, która dyszy w różnych językach


Ilustracja Jana Lewitta i Jerzego Hima do "Lokomotywy" Juliana Tuwima"Lokomotywa" Tuwima była w ciągu dziesięcioleci ilustrowana przez wielu wybitnych ilustratorów, m.in.   Jana Lewitta i Jerzego Hima (powyżej), Jana Marcina Szancera czy Jana Lenicę. Rysynki Lewitta i Hima pochodzą z wydanej właśnie trójjęzycznej wersji "Lokomotywy" (wydawnictwo Universitas).

Mimo wielkich trudności, jakie nastręcza przekład tego chyba najbardziej znanego polskiego wiersza dla dzieci, "Lokomotywa" była tłumaczona na wiele języków.

"Stoi na stacji lokomotywa, / Ciężka ogromna i pot z niej spływa: / Tłusta oliwa" - kto nie zna tych wersów (i całego wiersza) na pamięć, prawdopodobnie nie zna też polskiego - choć i od tej reguły są wyjątki.

Od 1938 roku, kiedy "Lokomotywa" po raz pierwszy ukazała się w wydaniu książkowym, wiersz Tuwima nie przestaje kształtować kolejnych pokoleń najmłodszych użytkowników polszczyzny. Dla wielu ta niezwykła sąpiąca, dysząca i stękająca maszyna onomatopeiczna jest też pierwszym spotkaniem z poezją.

Ilustracja do "Lokomotywy" Jana Lenicy w wydaniu z 1958 rokuIlustracja do "Lokomotywy" Jana Lenicy w wydaniu z 1958 roku, źródło: http://jeziorki.blogspot.com/2007/12/stoi-na-stacji-lokomotywa.html

Zresztą znajomość polszczyzny nie musi być wcale obowiązkowa. "Lokomotywę" zna na przykład nie mówiący po polsku izraelski pisarz Etgar Keret. Jego rodzice - polscy Żydzi, mieszkający po wojnie w Izraelu - nie nauczyli Etgara polskiego, ale nauczyli "Lokomotywy": Myślę, że część mojego pisarstwa to wynik dorastania w polskiej rodzinie. Wychowywałem się m.in. na "Lokomotywie" Tuwima – mówił w wywiadzie dla "Wprost".

Reszta niepolskojęzycznych dzieci może poznać "Lokomotywę" Tuwima dzięki licznym tłumaczeniom. Mimo wielkich trudności, przed jakimi staje tłumacz tego wiersza – a więc kwestii rytmu, onomatopeji i całego arsenału środków instrumentacji zgłoskowej (jak mówią specjaliści) - wiersz był wielokrotnie tłumaczony na obce języki. Warto przyjrzeć się paru fragmentom "Lokomotywy" – także po to, żeby lepiej uświadomić sobie poetycki kunszt oryginału.

Stoi na stacji lokomotywa...

Początek włoskiej wersji "Lokomotywy" w tłum. Moniki Woźniak (ilustracja: Jan Marcin Szancer)Początek włoskiej wersji "Lokomotywy" w tłum. Moniki Woźniak (ilustracja: Jan Marcin Szancer); ksiązeczka wydana przez Instytut Książki 2003 roku.

Niby proste zdanie, a przekładowe trudności się mnożą - tak samo zresztą jak sposoby oddania go w innym języku. Tu parę wersji angielskich tłumaczeń pierwszych wersów wiersza:

The locomotive’s standing at the station,
Huge, heavy, it drips perspiration –
Oily lubrication (Michael Dembinski - jeziorki.blogspot.com)

Tu w wersji prawie dosłownej:

Stands at the station: a locomotive,
Heavy, humungous, and sweating-as-if—
A succulent olive. (paczemoj.blogspot.com)

A tutaj w ogóle bez "lokomotywy":

Here is the engine, black, stupendous
Beating with oil, its heat tremendous (tłum. Bernard Gutteridge)

Nagle - gwizd! Nagle - świst...

"Lokomotywa" Juliana Tuwima po flamandzkuOnomatopeiczny fragment "Lokomotywy" Juliana Tuwima po niderlandzku w przekładzie Karola Lesman (wydawnicto Instytutu Książki)

Onomatopeje, a więc słowa dźwiękonaśladowcze, to te elementy języka, które przynajmniej  teoretycznie powinny brzmieć w różnych językach podobnie (skoro dźwięki wszędzie brzmią podobnie). O tym, że praktyka jest zupełnie inna, wie każdy, kto chciał się kiedyś dowiedzieć, jak w innych językach szczekają psy czy kumkają żaby - pokazują to też przekłady "Lokomotywy":

Nagle – gwizd
nagle – świst
para – buch
koła - w ruch

To samo po angielsku (przekład Michaela Dembinskiego):

Suddenly – whistle!
Suddenly – bustle!
Steam – eruption!
Wheels – in motion!

Po niemiecku (tłum. James Krüss):

Plötzlich - tschuff,
plötzlich - puff,
da staunt jeder:
Roll'n die Räder!

A to przekład jidysz Lejba Olickiego:

plucem - swiscz!
plucem - fejf!
pare - buch!
reder - rir!

I po włosku (w tłum. Moniki Woźniak):

D'un tratto - lo strappo!
D'un tratto - lo scatto!
Il fischio la scuote
Girando le ruote

Portugalska wersja "Lokomotywy" Juliana Tuwima

A co jedzie  w wagonach?

Czasem ze względów metrycznych tłumaczowi trudno zmieścić w wierszu czy raczej w wagonie to samo, co jedzie w nim w polskiej wersji. I tak we włoskim przekładzie w piątym wagonie zamiast sześciu fortepianów jedzie fortepian i... harfa ("Il quinto un'arpa, e un pianoforte"), a w ósmym, który u Tuwima wypełniają słoń, niedźwiedź i dwie żyrafy – jadą pelikany, cztery żyrafy i dwanaście psów. Czemu nie...

Chewre Grubasn

Trzeci wagon według ilustratorów Jana Lewitta i Jerzego Hima - ilustracja do "Lokomotywy" Tuwima Trzeci wagon według ilustratorów Jana Lewitta i Jerzego Hima - ilustracja do "Lokomotywy" Tuwima

A tak brzmi fragment z grubasami (wagon trzeci), "co siedzą i jedzą tłuste kiełbasy" - znowu w jidysz (tym razem w wersji Icchoka Ludena).

Der driter iz ful mit a chewre grubasn:
zej zicn un esn di fete kolbasn

Prawda, że brzmi podobnie.

Tak to to, Tak to to...

Ilustracja do "Lokomotywy" Tuwima Jana Lewitta i Jerzego HimaIlustracja do "Lokomotywy" Tuwima Jana Lewitta i Jerzego Hima

O tym, że jest to rzeczywiście nieprzetłumaczalny wiersz, niech świadczy sam koniec włoskiego przekładu "Lokomotywy", gdzie w oryginale "I koła turkocą, i puka, i stuka to: / Tak to to, tak to to, tak to to, tak to to". Co włoska tłumaczka oddała:

Le ruote in moto, il ritmo scandito
Tac to to, tac to to, tac to to, tac to to.

Nakładem wydawnictwa Universitas ukazuje się właśnie trójjęzyczna wersja "Lokomotywy" (po polsku, angielsku, niemiecku) z klasycznymi ilustracjami Jana Lewitta i Jerzego Hima.

Autor: Mikołaj Gliński,31.05.2013

Oceń:
(81 głosów)

Autor antologii "Nie chyliłem czoła przed mocą" opowiada o historii białoruskiej literatury i jej skomplikowanych związkach z literaturą polską. Wyjaśnia,...

"Ida" Pawła Pawlikowskiego znalazła się na krótkiej liście dziewięciu filmów, które powalczą o Oscara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny.

Chyba nie ma literatury innego narodu, z którą polska byłaby tak mocno związana - a może nawet zrośnięta. Oto krótka historia literatury polsko-białoruskiej.

Przebudowa wnętrz Muzeum Architektury we Wrocławiu, została uznana za jedną z wzorcowych i wybrana do przedstawienia w publikacji "New Signage Design:...

Bez polityki, rozdrapywania historycznych ran i powielania stereotypów. Polscy dokumentaliści patrzą na Rosję przez pryzmat codziennego życia zwyczajnych ludzi...

  •  
  • 1 z 787

Budynek Europejskiego Centrum Solidarności otwiera się dla gości 30 sierpnia 2014 r. Stanowiąca jego serce multimedialna wystawa stała zaprezentuje historię...

Muzeum Regionalne w Piasecznie

Galeria "Zamek" w Reszlu

Wielkopolskie Muzeum Wojskowe w Poznaniu

Miesięcznik "Twórczość" 6/2008. Spis treści.

  •  
  • 1 z 603

Czy strój może być deklaracją polityczną? Czy można być modnym w czasach, gdy na półkach w sklepach dostępne są jedynie ubrania robocze? Czy wyglądem można...

Sztuka symboliczna, dążąca do uchwycenia istoty ludzkiego bytu istniała od zarania dziejów. Pełniła funkcje magiczne, rytualne i sakralne, służyła okiełznaniu...

Szymborska jest laureatką wielu nagród, ale dopiero Nagroda Nobla, mimo jej usiłowań, by wszystko zostało po staremu, musiała choć trochę zmienić jej życie....

Wiesław Myśliwski Warszawskim Twórcą 2014. Pozostali laureaci w czterech kategoriach tegorocznej Nagrody Literackiej m.st. Warszawy to Ignacy Karpowicz,...

Choć dla wielu pozostaje tylko jedną z odmian baletu przeznaczoną dla wtajemniczonych, polscy twórcy tańca współczesnego od lat walczą o należne im w historii...

  •  
  • 1 z 787